facebook
TOP zniżka już teraz! | Kod TOP zapewni Ci 5% zniżki na całe zakupy. | KOD: TOP 📋
Zamówienia złożone przed godziną 12:00 są wysyłane natychmiast. | Darmowa wysyłka powyżej 250 PLN | Bezpłatna wymiana i zwrot w ciągu 90 dni

Śmierć to temat, o którym w czeskim społeczeństwie mówi się zbyt mało. A jednak właśnie sposób, w jaki żegnamy naszych zmarłych, wiele mówi o tym, jak podchodzimy do natury, do życia i do wartości, które uważamy za ważne. W ostatnich latach coraz więcej ludzi zaczyna pytać, czy tradycyjny pogrzeb naprawdę musi być jedyną możliwością – i czy istnieją sposoby na pożegnanie bliskiej osoby bardziej przyjazne dla środowiska. Ekologiczne pogrzeby to nie tylko modny trend, lecz przemyślana odpowiedź na pytanie, co stanie się z naszym ciałem po odejściu i jaki ślad pozostawimy na planecie nawet po swojej śmierci.

Zainteresowanie tym tematem rośnie na całym świecie. Według badań brytyjskiej organizacji Dying Matters coraz większy odsetek ludzi we wszystkich grupach wiekowych myśli o bardziej ekologicznym pogrzebie – i to nie tylko ci, którzy generalnie interesują się zrównoważonym stylem życia. Jest to logiczne. Jeśli ktoś przez całe życie segreguje odpady, unika plastiku i wybiera lokalne produkty, naturalne jest, że chce, aby jego ostatnia droga odpowiadała tym wartościom.


Wypróbuj nasze naturalne produkty

Co właściwie tradycyjny pogrzeb robi ze środowiskiem naturalnym?

Aby zrozumieć, dlaczego ekologiczne alternatywy mają sens, warto najpierw przyjrzeć się temu, jak obciążające dla środowiska są powszechne sposoby pochówku. Klasyczny pogrzeb do ziemi z trumną z lakierowanego drewna, wyłożoną syntetycznymi materiałami, obejmuje szereg ekologicznie problematycznych elementów. Przy produkcji trumny zużywane jest drewno często ze źle zarządzanych lasów, stosuje się formaldehyd i inne substancje chemiczne przy balsamowaniu ciała, a uroczystości pogrzebowe wiążą się z transportem, zużyciem energii i produkcją odpadów. Sam przemysł pogrzebowy w Stanach Zjednoczonych zużywa rocznie, według Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów Pogrzebowych, ogromne ilości stali, betonu i chemikaliów.

Kremacja, która jest w Czechach bardzo rozpowszechniona – według danych Czeskiego Urzędu Statystycznego ponad 80% zmarłych jest kremowanych – jest oszczędniejsza pod względem zajmowania gruntów, ale energochłonna. Spalanie ciała uwalnia do atmosfery CO₂, dwutlenek azotu, a w przypadku amalgamatowych plomb zębowych także rtęć. Nie oznacza to, że kremacja jest złym wyborem, ale uczciwie należy powiedzieć, że i ona nie jest pozbawiona wpływu na środowisko.

Właśnie z tej świadomości wyrasta pragnienie alternatyw – sposobów pochówku bliższych naturalnym cyklom przyrody, które nie pozostawiają po sobie zbędnego śladu ekologicznego.

Jakie ekologiczne możliwości pogrzebu istnieją?

Świat ekologicznego pogrzebnictwa jest zaskakująco różnorodny. W krajach takich jak Wielka Brytania, Niemcy czy Skandynawia wiele z tych alternatyw jest już w pełni ugruntowanych i uregulowanych prawnie. W Czechach sytuacja jest bardziej skomplikowana, ale zdecydowanie nie beznadziejna.

Najbardziej znana i dostępna forma ekologicznego pogrzebu to tak zwany pogrzeb naturalny, podczas którego ciało jest składane do ziemi bez trumny lub w trumnie z biologicznie rozkładalnych materiałów – na przykład z wikliny, bambusa, tektury lub nielakierowanego drewna. Ciało nie jest balsamowane substancjami chemicznymi, a grób nie jest oznaczony kamiennym nagrobkiem, lecz raczej żywym drzewem lub prostą drewnianą tabliczką. Takie miejsca pochówku, nazywane w świecie anglosaskim „woodland burial grounds", czyli leśnymi cmentarzami, oferują bliskim miejsce spokoju pośród natury, gdzie mogą spotkać się ze swoim bliskim inaczej niż na tradycyjnym kamiennym cmentarzu.

Kolejną interesującą możliwością jest aquamacja, określana również jako hydroliza alkaliczna. Jest to proces, w którym ciało rozkładane jest za pomocą wody i wodorotlenku potasu w podwyższonej temperaturze. Efektem są kości, które następnie można skremować, oraz bogaty w składniki odżywcze płyn, który może być wykorzystany jako nawóz. Aquamacja jest znacznie mniej energochłonna niż kremacja i nie uwalnia do atmosfery szkodliwych substancji. Obecnie jest legalnie dostępna na przykład w Wielkiej Brytanii, części Stanów Zjednoczonych i Kanadzie.

Jeszcze bardziej futurystycznie brzmiąca, a jednocześnie bardzo naturalna, jest metoda zwana terramacją lub „ludzkim kompostem". Ciało umieszczane jest w specjalnym pojemniku wraz z materiałem organicznym, gdzie w ściśle kontrolowanych warunkach naturalnie kompostuje się przez około 30 do 45 dni. Powstała ziemia może być wykorzystana w ogrodzie lub w lesie. Metodę tę jako pierwszy zalegalizował amerykański stan Waszyngton w 2019 roku i od tamtej pory przyjęło ją kilka kolejnych stanów. Jakby spełniały się słowa poety Walta Whitmana: „Każdy atom należący do mnie, należy i do ciebie" – ciało dosłownie powraca do obiegu życia.

Istnieją również mniej znane innowacje, takie jak pogrzeb z pomocą grzybów – specjalny kombinezon pokryty grzybnią, która wspomaga rozkład ciała i neutralizuje toksyny. Metodę tę propaguje amerykańska firma Coeio i choć nadal pozostaje ona raczej na granicy eksperymentu, pokazuje, w jakim kierunku zmierza ekologiczne pogrzebnictwo.

Jak wygląda sytuacja prawna w Czechach?

A teraz kwestia, która interesuje każdego, kto praktycznie rozważa ekologiczny pogrzeb: na co pozwala czeskie prawo? Podstawową ramą prawną jest ustawa nr 256/2001 Dz.U. o pogrzebnictwie, która określa warunki postępowania ze szczątkami ludzkimi, prowadzenia cmentarzy i usług pogrzebowych. Ustawa ta została przyjęta w czasie, gdy ekologiczne alternatywy pochówku były w czeskim kontekście praktycznie nieznane, i jej treść odpowiada temu stanowi.

Czeskie prawo zezwala obecnie na dwie podstawowe formy pochówku: pogrzeb do ziemi i kremację. Ciało musi być złożone na zarejestrowanym cmentarzu lub skremowane w krematorium. Oznacza to, że większość wymienionych powyżej alternatyw – aquamacja, terramacja czy leśne pogrzeby w pełnym tego słowa znaczeniu – nie jest w Czechach legalnie dostępna. Ustawa na przykład wyraźnie nie przewiduje możliwości pochówku poza wyznaczonymi cmentarzami, a więc także pochówku pod drzewem na prywatnej posesji, jak to funkcjonuje w niektórych innych krajach.

Mimo to istnieją pewne możliwości, jak zbliżyć się do ekologicznego pogrzebu w ramach obecnego systemu prawnego. Kremacja sama w sobie oferuje stosunkowo dużą swobodę w postępowaniu z prochami. Ustawa stanowi wprawdzie, że prochy muszą być złożone na cmentarzu, ale jednocześnie zezwala na ich rozsypanie na tak zwanych łąkach rozsypywania, które są częścią cmentarzy. Niektórzy bliscy decydują się na rozsypanie prochów w naturze, na przykład do rzeki lub w lesie – praktyka ta odbywa się w pewnej prawnej szarej strefie i władze zazwyczaj jej wyraźnie nie ścigają, choć ustawa nie określa jej wprost jako dozwolonej poza cmentarzami.

Jeśli chodzi o materiały trumny, ustawa nie określa dokładnych specyfikacji i nie wyklucza stosowania materiałów przyjaznych dla środowiska. Trumny z wikliny, bambusa lub tektury są więc legalnie dopuszczalne, o ile spełniają podstawowe wymogi higieniczne i techniczne. Tu otwiera się przestrzeń na naprawdę bardziej zrównoważony wybór nawet w ramach obecnego systemu. Niektóre czeskie firmy pogrzebowe oferują już takie możliwości lub są gotowe je pośredniczyć na życzenie bliskich.

Kwestia leśnych cmentarzy w Czechach pozostaje na razie otwarta. Dyskusje na temat ich wprowadzenia trwają, ale konkretne zmiany legislacyjne jak dotąd się nie przebiły. W sąsiednich Niemczech funkcjonują tymczasem tzw. „Friedwälder" – leśne cmentarze, gdzie prochy składane są u podnóża drzew – jako pełnoprawna alternatywa już od lat 90. Czechy mogłyby pójść podobną drogą, gdyby ustawa o pogrzebnictwie przeszła niezbędną nowelizację.

Sytuację dobrze ilustruje historia rodziny z Brna, która po śmierci babci szukała sposobu na pochowanie jej zgodnie z jej całożyciowym stosunkiem do natury. Babcia przez całe życie pielęgnowała ogród i pragnęła być pochowana pod drzewem. Rodzina ostatecznie wybrała kremację z złożeniem prochów w biologicznie rozkładalnej urnie, która została zakopana u podnóża dębu na cmentarzu o naturalnym charakterze. Choć nie był to leśny pogrzeb w pełnym tego słowa znaczeniu, był to kompromis, który dał rodzinie poczucie sensownego pożegnania.

Co możesz zrobić już dziś?

Mimo ograniczeń prawnych sytuacja nie jest beznadziejna. Zainteresowanie opinii publicznej bardziej ekologicznymi formami pochówku rośnie, a wraz z nim rośnie presja na zmianę przepisów. Organizacje takie jak Naděje pro umírání czy różne inicjatywy w obszarze opieki paliatywnej stopniowo otwierają publiczną dyskusję na temat tego, jak chcemy podchodzić do śmierci – a tym samym do pochówku.

Jeśli chcesz, aby twoja ostatnia droga była jak najbardziej przyjazna dla środowiska, warto przemyśleć kilka konkretnych kwestii. Wybierając firmę pogrzebową, pytaj o możliwość ekologicznie przyjaznej trumny lub urny. Biologicznie rozkładalne urny z torfu, soli lub recyklingowanego papieru są dostępne także w Czechach. Jeśli wybierasz kremację, sprawdź, czy krematorium spełnia nowoczesne normy emisyjne. I wreszcie – pozostaw pisemne życzenie dotyczące sposobu pochówku. Bliscy nie będą musieli zgadywać i będą mogli skupić się na żałobie i wspomnieniach.

Ekologiczny pogrzeb nie polega na rezygnacji z godności ani z tradycji. Chodzi raczej o świadome postanowienie, że nawet w ostatnim akcie swojego życia chcemy być w zgodzie z wartościami, które wyznawaliśmy. Czeskie prawo na razie pozostaje w tyle za tym, co oferują inne kraje europejskie, ale presja na zmiany narasta – a wraz z nią nadzieja, że w niedalekiej przyszłości każdy będzie mógł wybrać pożegnanie, które będzie naprawdę jego własne.

Udostępnij to
Kategoria Wyszukiwanie Twój koszyk