facebook
Zniżka SUMMER już teraz! SUMMER Do aplikacji
Zamówienia złożone przed godziną 12:00 są wysyłane natychmiast. | Darmowa wysyłka powyżej 250 PLN | Bezpłatna wymiana i zwrot w ciągu 90 dni

Wypróbuj sprytne sposoby na wykorzystanie resztek ryżu i makaronu i nie marnuj jedzenia

Każdy to zna. W lodówce stoi miseczka z ryżem z wczoraj, obok niej talerz z resztką makaronu i człowiek zastanawia się, co z tym zrobić. Wyrzucić? Szkoda byłoby. Podgrzać ponownie to samo? Trochę nudne. A tymczasem właśnie te pozornie bezwartościowe resztki mogą stanowić podstawę czegoś naprawdę smacznego – wystarczy tylko wiedzieć, jak się do tego zabrać. Sprytne wykorzystanie resztek ryżu i makaronu to nie tylko kwestia oszczędności, ale także kreatywnej kuchni, która pozwala zaoszczędzić pieniądze, czas i planetę.

Marnowanie żywności jest nadal ogromnym problemem zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) na świecie marnuje się około jedna trzecia całej żywności przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Przy czym znaczna część tych odpadów powstaje bezpośrednio w gospodarstwach domowych – a ryż i makaron należą do najczęstszych ofiar przepełnionych lodówek. Nauczenie się mądrego obchodzenia się z nimi to nie tylko korzyść ekonomiczna, ale także mały, lecz znaczący krok w kierunku bardziej zrównoważonego stylu życia.


Wypróbuj nasze naturalne produkty

Dlaczego resztki ryżu i makaronu są tak cenne

Ugotowany ryż i makaron mają jedną zasadniczą przewagę nad surowymi składnikami: są natychmiast gotowe do użycia. Nie wymagają długiego gotowania, dlatego można z nich przygotować posiłek w ciągu kilku minut. Jest to szczególnie cenne w chwilach, gdy człowiek wraca do domu zmęczony i głodny, nie chcąc spędzać godziny w kuchni. Resztki z poprzedniego dnia stają się wtedy siatką bezpieczeństwa, a nie ciężarem.

Co ciekawe, schłodzony ugotowany ryż ma inne właściwości niż świeżo ugotowany – podczas chłodzenia powstaje w nim tzw. skrobia oporna, która zachowuje się podobnie jak błonnik i ma korzystny wpływ na trawienie. Efekt ten opisuje między innymi Harvard T.H. Chan School of Public Health w swoich materiałach dotyczących błonnika i zdrowego odżywiania. Schłodzony ryż nie jest więc gorszy od świeżego – w pewnym sensie jest nawet bardziej odżywczy.

Makaron z kolei po schłodzeniu lepiej zachowuje kształt i nie przywiera tak łatwo do patelni, co jest idealną właściwością przy smażeniu na oleju lub maśle. Każdy, kto kiedykolwiek próbował smażyć świeżo ugotowany makaron, wie, jak łatwo zamienia się on w lepką masę. Resztki z lodówki zachowują się natomiast znacznie bardziej wdzięcznie.

Mądre obchodzenie się z resztkami wywodzi się zresztą z bardzo starych tradycji kulinarnych. Włoska cucina povera – kuchnia ubogich – budowała całe przepisy na zasadzie, że nic się nie wyrzuca. Podobnie kuchnia japońska zna danie chahan, czyli smażony ryż, który tradycyjnie przygotowuje się właśnie z resztek z poprzedniego dnia. Jak mówił francuski kucharz Auguste Escoffier: „Dobry kucharz to ten, który z mała robi wiele." Ta myśl rezonuje dziś mocniej niż kiedykolwiek.

Co wszystko można przygotować ze schłodzonego ryżu i makaronu

Możliwości są zaskakująco różnorodne i sięgają daleko poza zwykłe podgrzanie w kuchence mikrofalowej. Zacznijmy od ryżu, który jest w tym względzie szczególnie wdzięcznym składnikiem.

Smażony ryż to prawdopodobnie najlepiej znany sposób na wykorzystanie resztek. Wystarczy rozgrzać patelnię lub wok, dodać trochę oleju, czosnek, warzywa, które akurat są pod ręką, i ryż. Jajka, sos sojowy i odrobina oleju sezamowego sprawią, że ze zwykłych resztek powstanie danie, które w azjatyckiej restauracji kosztowałoby niemało. Kluczem do sukcesu jest wysoka temperatura i szybkie mieszanie – ryż powinien się smażyć, a nie dusić.

Mniej znane, ale bardzo smaczne są placki ryżowe lub krokiety. Resztkowy ryż miesza się z jajkiem, tartym serem, ziołami i ewentualnie resztkami warzyw lub mięsa. Z masy formuje się placki i smaży na patelni na złoty kolor. Efekt jest chrupiący na zewnątrz i miękki w środku – świetne jako dodatek lub samodzielne danie z sosem jogurtowym. Podobna zasada sprawdza się przy arancini, włoskich smażonych kulkach ryżowych nadziewanych serem lub farszem mięsnym, które są tradycyjną sycylijską specjalnością.

Ryż można też wykorzystać do zup, gdzie służy jako sycący składnik zamiast klasycznej zasmażki czy kaszy. Dodany do bulionu z kawałkiem warzyw i odrobiną imbiru tworzy lekką, ale pożywną zupę, idealną przy przeziębieniu lub w chłodniejsze dni. A jeśli zostanie słodki ryż lub ryż budyniowy, można go łatwo zamienić w deser – zmieszany z mlekiem kokosowym, miodem i owocami stanie się orzeźwiającym daniem, którego nikt nie rozpozna jako „resztek".

Makaron oferuje równie bogaty repertuar możliwości. Najprostszy jest sałatka makaronowa – zimny makaron świetnie pasuje do warzyw, oliwek, sera feta lub tuńczyka i polany jest dressingiem z oliwy z oliwek i cytryny. Taka sałatka smakuje doskonale nawet na zimno i wytrzyma w lodówce kolejny dzień. To też jeden z najszybszych sposobów na przygotowanie lunchu do pracy lub na wycieczkę.

Kolejną świetną propozycją jest zapiekany makaron, który we włoskiej kuchni nosi nazwę pasta al forno. Resztki makaronu miesza się z sosem pomidorowym lub beszamelem, posypuje serem i zapieka w piekarniku. Efektem jest sycące, aromatyczne danie, które nadaje się dla całej rodziny. Zapiekanie nadaje makaronowi nowy wymiar smaku i tekstury, więc nikt przy stole nie poczuje, że chodzi o „odgrzewany" posiłek.

Zapečené těstoviny a rýžové krokety z kuchyňských zbytků na mramorovém povrchu

Jak to zrobić w praktyce: wskazówki do codziennej kuchni

Aby resztki były naprawdę wykorzystywane i nie trafiały do kosza, pomocnych jest kilka prostych nawyków. Przede wszystkim ważne jest właściwe przechowywanie resztek – w zamkniętym pojemniku w lodówce ugotowany ryż i makaron wytrzymają bez problemu dwa do trzech dni. Jeśli wiadomo, że nie zostaną przetworzone wcześniej, można je bez obaw zamrozić. Zamrożony ugotowany ryż po rozmrożeniu zachowuje się praktycznie tak samo jak świeży i nadaje się do smażenia lub do zup.

Dobrym nawykiem jest też celowe gotowanie ryżu lub makaronu w większej ilości, niż potrzeba na jeden posiłek. To podejście, które w anglojęzycznym świecie określa się mianem batch cooking, oszczędza czas i energię – kuchenka lub piekarnik włączane są rzadziej, a podstawowe składniki są zawsze pod ręką. Wystarczy mieć w lodówce zapas ugotowanego ryżu i makaronu, a przygotowanie kolacji staje się kwestią piętnastu minut.

Praktycznym przykładem może być doświadczenie rodziny z Brna, która po przeczytaniu artykułu o marnowaniu żywności postanowiła zmienić swoje kulinarne nawyki. Każdej niedzieli gotowali większy garnek ryżu i zapas makaronu, które przez cały tydzień stopniowo przetwarzali na różne dania. Efekt? Znacznie niższy rachunek za zakupy, mniej odpadów żywnościowych i zaskakująco bardziej urozmaicony jadłospis niż wcześniej – bo konieczność improwizowania przywiodła całą rodzinę do przepisów, na które inaczej nigdy by nie trafiła.

Przy pracy z resztkami warto też myśleć o łączeniu z tym, co akurat jest w lodówce lub spiżarni. Resztkowy ryż świetnie komponuje się z jajkami, roślinami strączkowymi, warzywami wszelkiego rodzaju, ale też z rybami lub mięsem. Makaron jest równie elastyczny – pasuje do serów, wędlin, świeżych ziół, pieczonych warzyw, a nawet do awokado. Kluczem nie jest ścisłe trzymanie się przepisów, lecz odwaga do eksperymentowania i zaufanie własnemu gustowi.

Ważnym elementem mądrego obchodzenia się z resztkami jest też odpowiednie wyposażenie. Wysokiej jakości szczelne pojemniki na żywność, najlepiej szklane lub z certyfikowanego plastiku bez BPA, przedłużą trwałość resztek i zapobiegną przenikaniu zapachów w lodówce. Na Ferwerze znajdziesz ekologiczne warianty takich pojemników, które są przyjazne zarówno dla zawartości, jak i dla środowiska. Dobra patelnia z powłoką nieprzywierającą ułatwi natomiast smażenie i przygotuje smażony ryż lub makaron bez zbędnej ilości tłuszczu.

Resztkowy ryż i makaron nie są problemem – są szansą. Szansą na wypróbowanie nowych połączeń, zaoszczędzenie pieniędzy, zmniejszenie odpadów żywnościowych i jednoczesne uświadomienie sobie, jak wielka wartość kryje się w prostych składnikach. Kuchnia, która potrafi pracować z resztkami, jest kuchnią rozumiejącą jedzenie w jego pełnym wymiarze – a to umiejętność, która opłaca się każdego dnia.

Udostępnij
Kategoria Wyszukiwanie Koszyk