facebook
Zniżka SUMMER już teraz! SUMMER Do aplikacji
Zamówienia złożone przed godziną 12:00 są wysyłane natychmiast. | Darmowa wysyłka powyżej 250 PLN | Bezpłatna wymiana i zwrot w ciągu 90 dni

Kto by oparł się chrupiącym chipsom podczas oglądania ulubionego serialu, słodkiemu batonikowi o wpół do trzeciej po południu czy garści słonych orzeszków podczas pracy z domu? Delektowanie się czymś smacznym jest absolutnie naturalną częścią ludzkiego życia i nie ma powodu, by całkowicie z tego rezygnować. Problem pojawia się jednak w momencie, gdy przemysłowo przetworzone przekąski stanowią regularny element diety – a w dzisiejszych czasach dzieje się to coraz łatwiej. Dobra wiadomość jest taka, że domowe alternatywy dla ulubionych niezdrowych przekąsek są nie tylko możliwe, ale w wielu przypadkach smaczniejsze, tańsze i zaskakująco proste w przygotowaniu.

Nie chodzi o to, by rezygnować z przyjemności jedzenia. Chodzi raczej o świadome decydowanie, co wkładamy do swojego ciała – i o odkrycie, że zdrowszy wybór nie musi oznaczać kompromisu w kwestii smaku.


Wypróbuj nasze naturalne produkty

Dlaczego przemysłowe przekąski są tak uzależniające?

Aby zrozumieć, dlaczego domowe warianty są lepszym wyborem, warto najpierw pojąć, co sprawia, że przemysłowe przekąski są tak trudne do odparcia. Producenci żywności inwestują ogromne środki w badania tak zwanego „bliss point" – czyli punktu, w którym kombinacja soli, tłuszczu i cukru wywołuje w mózgu maksymalne poczucie nagrody. To zjawisko opisał dziennikarz i autor Michael Moss w swojej książce Salt Sugar Fat, w której pokazał, jak przemysł spożywczy systematycznie opracowuje produkty zaprojektowane tak, by konsument jak najmniej spożywał je z umiarem.

Efektem są chipsy wzbogacone o dziesiątki dodatków, ciastka nadziane utwardzonymi tłuszczami czy batoniki z zawartością cukru porównywalną do wyrobów cukierniczych. Przeczytanie składu na opakowaniu zwykłej paczki chipsów lub wafelka może być sporym objawieniem – lista składników bywa dłuższa niż przepis na domową wersję tego samego produktu.

Nie oznacza to jednak, że trzeba ze wszystkiego rezygnować. Wystarczy przenieść część przygotowań do własnej kuchni.

Chipsy, popcorn i słone przekąski inaczej

Chyba najpopularniejszą kategorią niezdrowych przekąsek są słone, chrupiące rzeczy – chipsy, precle, słone paluszki czy kukurydziane snacki. Właśnie tutaj przestrzeń na domowe eksperymenty jest największa, a wyniki bywają zaskakująco dobre.

Pieczone warzywne chipsy to klasyczny przykład tego, jak przekształcić ulubioną przekąskę w coś, co naprawdę służy organizmowi. Buraki, pasternak, cukinia, jarmuż lub bataty pokrojone w cienkie plasterki, lekko posmarowane oliwą z oliwek i doprawione solą, papryką lub rozmarynem – a po dwudziestu minutach w piekarniku powstaje chrupiąca przekąska pełna błonnika, witamin i naturalnego smaku. Chipsy z jarmużu, tzw. kale chips, zdobyły nawet własną rzeszę fanów i w niektórych krajach sprzedawane są jako produkt premium w cenach, przy których domowe przygotowanie wywołuje uśmiech.

Równie łatwy jest domowy popcorn. Podczas gdy pudełkowy popcorn do mikrofalówki bywa nasączony sztucznymi aromatami i nadmiarem sodu, przygotowanie popcornu z ziaren kukurydzy w garnku z odrobiną oleju kokosowego lub rzepakowego zajmuje dosłownie pięć minut. Można go doprawić solą i suszonymi ziołami, drożdżami odżywczymi dla serowego smaku, cynamonem i miodem lub chilli i limonką – możliwości są praktycznie nieograniczone.

Dla tych, którzy nie mogą żyć bez słonych paluszków lub precli, istnieje prosta domowa wersja z pełnoziarnistego ciasta z dodatkiem nasion, ziół lub sezamu. Przygotowanie zajmuje około pół godziny, a efekt przechowywany w zamkniętym pojemniku wytrzymuje kilka dni. Zawiera przy tym ułamek sodu w porównaniu z przemysłowymi alternatywami i żadnych konserwantów.

Ciekawym wyborem jest również prażona ciecierzyca lub przekąski z ciecierzycy. Ugotowana lub przepłukana z puszki ciecierzyca, osuszona i doprawiona ulubionymi przyprawami, piecze się w piekarniku w wysokiej temperaturze, aż uzyska chrupiącą teksturę. Efekt przypomina orzeszki ziemne lub kukurydziane snacki, ale dostarcza dodatkowo sporą dawkę roślinnego białka i błonnika. Ten rodzaj przekąski jest szczególnie popularny w kuchniach śródziemnomorskich i bliskowschodnich, gdzie prażona ciecierzyca ma długą tradycję.

Słodkie przekąski bez przemysłowego cukru

Słodka strona świata przekąsek jest być może jeszcze bardziej skomplikowana. Czekoladowe batoniki, wafelki, ciastka z kremowym nadzieniem czy żelki należą do najpopularniejszych przekąsek w ogóle – a jednocześnie do tych, które zawierają najwięcej dodanego cukru, utwardzonych tłuszczów i sztucznych barwników.

Domowe energy balls lub kulki daktylowe są pod tym względem jedną z najpopularniejszych alternatyw ostatnich lat. Podstawą jest zazwyczaj mieszanka daktyli, orzechów, płatków owsianych i kakao, która jest miksowana razem, formowana w kulki i pozostawiana do stężenia w lodówce. Nie wymagają pieczenia, przygotowuje się je w kwadrans i smakują zaskakująco podobnie do komercyjnych batonów energetycznych – bez dodanego cukru, bez oleju palmowego i bez zbędnej chemii. Co więcej, każdy może je dostosować do własnych upodobań: dodać kokos, matchę, wanilię, liofilizowane owoce lub proszek proteinowy.

Domowa granola to kolejny przykład tego, jak zastąpić przemysłowo przetworzony produkt czymś znacznie bardziej wartościowym. Komercyjne granole bywają zaskakująco słodkie – badania organizacji Action on Sugar wielokrotnie wykazały, że zawartość cukru w niektórych markach granoli przewyższa nawet płatki śniadaniowe przeznaczone dla dzieci. Domowa granola z płatków owsianych, orzechów, nasion, odrobiny miodu lub syropu klonowego i oleju kokosowego przygotowuje się w pół godziny i można ją przechowywać w zamkniętym słoiku nawet przez kilka tygodni. Jako przekąska, baza do jogurtu lub samodzielna przekąska jest doskonałym wyborem.

Dla miłośników czekolady ciekawą alternatywą jest domowy krem czekoladowy. Komercyjne kremy czekoladowe, takie jak Nutella, jako pierwszy składnik zawierają cukier, a jako drugi – olej palmowy; kakao i orzechy laskowe pojawiają się dopiero daleko za nimi. Domowa wersja z masła orzechowego z orzechów laskowych, dobrej jakości kakao, odrobiny miodu i oleju kokosowego smakuje bogatej, zawiera prawdziwe orzechy i można ją przygotować w pięć minut w blenderze.

Swoją historię z domowymi przekąskami mógłby opowiedzieć niemal każdy. Na przykład mama trójki dzieci z Brna, która odkryła, że jej dzieci jedzą komercyjne ciastka dosłownie garściami, ale domowe ciasteczka owsiane z bananem i kawałkami gorzkiej czekolady znikają ze stołu równie szybko – a przy tym zawierają tylko trzy składniki i żadnego dodanego cukru. „Zaskoczyło mnie, jak bardzo smakowały im rzeczy, które sama ugotowałam. Myślałam, że będą chcieć tylko to ze sklepu" – powiedziała z uśmiechem.

Domowe słodkie przekąski – kulki energetyczne, granola, krem czekoladowy i ciasteczka owsiane

Praktyczne wskazówki dotyczące przejścia na domowe przekąski

Przejście od przemysłowych przekąsek do domowych alternatyw nie musi być radykalne ani nagłe. Wystarczy zacząć stopniowo – wymienić jeden produkt tygodniowo, wypróbować nowy przepis w weekend lub przygotować zapas domowych przekąsek na cały tydzień z wyprzedzeniem. Planowanie odgrywa kluczową rolę: jeśli w lodówce czeka przygotowana porcja kulek daktylowych lub słoik domowej granoli, znacznie mniej prawdopodobne jest, że sięgniemy po przemysłową alternatywę tylko dlatego, że nie mamy nic innego pod ręką.

Ważne jest również wyposażenie. Dobry blender lub robot kuchenny znacznie ułatwia przygotowanie masła orzechowego, kulek energetycznych czy past daktylowych. Mandolina lub ostry nóż pomaga natomiast pokroić warzywa na wystarczająco cienkie plasterki do domowych chipsów. Inwestycja w podstawowe wyposażenie szybko się zwraca – i to nie tylko finansowo, ale także w postaci lepszego samopoczucia związanego z tym, co jemy.

Warto mieć w domu zapas podstawowych składników, z których można przygotować przekąskę w każdej chwili:

  • orzechy i nasiona (nerkowce, migdały, siemię lniane, nasiona słonecznika)
  • płatki owsiane jako baza granoli, ciasteczek lub kulek energetycznych
  • daktyle lub suszone owoce jako naturalny słodzik
  • dobrej jakości kakao do wariantów czekoladowych
  • rośliny strączkowe – ciecierzyca, soczewica lub edamame jako baza słonych przekąsek
  • warzywa nadające się do pieczenia – buraki, bataty, jarmuż, cukinia

Przejście na domowe przekąski ma też wymiar wykraczający poza osobiste zdrowie. Mniej przemysłowo przetworzonych produktów oznacza mniej opakowań, mniej odpadów plastikowych i mniejszy ślad ekologiczny. Organizacja WWF w swoich raportach wielokrotnie zwraca uwagę, że opakowania po jednorazowych przekąskach należą do najczęściej znajdowanych rodzajów śmieci w przyrodzie. Domowe przekąski można przechowywać w szklanych słoikach lub metalowych puszkach, które służą przez lata.

Zdrowy styl życia nie oznacza przy tym rygorystycznej diety ani wyrzeczeń. Oznacza raczej świadomy stosunek do jedzenia – wiedzieć, co jemy, skąd pochodzi i jak zostało wyprodukowane. Domowe przekąski nie są doskonałe i czasem nawet najlepszy przepis nie wychodzi za pierwszym razem. Ale właśnie w tym tkwi ich urok: są ludzkie, autentyczne i pełne tego, co sami w nie włożymy. A tego żadna fabryka nie jest w stanie odtworzyć.

Udostępnij
Kategoria Wyszukiwanie Koszyk