facebook
TOP zniżka już teraz! | Kod TOP zapewni Ci 5% zniżki na całe zakupy. | KOD: TOP 📋
Zamówienia złożone przed godziną 12:00 są wysyłane natychmiast. | Darmowa wysyłka powyżej 250 PLN | Bezpłatna wymiana i zwrot w ciągu 90 dni

Ból w klatce piersiowej należy do najbardziej przerażających objawów, jakich człowiek może doświadczyć. Gdy pojawia się nieprzyjemny ucisk lub kłucie w okolicy klatki piersiowej, myśl większości ludzi natychmiast biegnie ku najgorszemu możliwemu scenariuszowi – zawałowi serca. Jednak rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona, a zarazem w wielu przypadkach mniej dramatyczna. Eksperci z dziedziny kardiologii i medycyny ogólnej wielokrotnie podkreślają, że duża część pacjentów trafiających na izbę przyjęć z bólem w klatce piersiowej ostatecznie wychodzi z diagnozą, która z sercem nie ma nic wspólnego. Nie oznacza to, że ból należy bagatelizować – wręcz przeciwnie. Jednak zrozumienie tego, co tak naprawdę za nim stoi, może być kluczem do szybszego i trafniejszego leczenia.

Według danych opublikowanych w specjalistycznym czasopiśmie American Family Physician sercowe przyczyny bólu w klatce piersiowej stanowią jedynie mniejszość przypadków – około 15 do 18 procent. Pozostałe przypadki obejmują szereg innych stanów, od dolegliwości trawiennych przez stany zapalne mięśni aż po zaburzenia lękowe. Mimo to strach przed zawałem staje się dla wielu ludzi tak paraliżujący, że albo szukają zbędnej pomocy doraźnej, albo wręcz przeciwnie – a to jest wariant bardziej niebezpieczny – ignorują ból i czekają zbyt długo. Jak więc rozpoznać, co tak naprawdę się dzieje?


Wypróbuj nasze naturalne produkty

Kiedy chodzi o serce, a kiedy nie?

Zanim przejdziemy do wyliczenia najczęstszych przyczyn bólu niepochodzącego z zawału, ważne jest zrozumienie, jak lekarze podchodzą do bólu w klatce piersiowej. Podczas pierwszej wizyty zawsze starają się wykluczyć tak zwane „wielką czwórkę" – zawał serca, zatorowość płucną, rozwarstwienie aorty i odmę prężną. Dopiero po wykluczeniu tych stanów zagrożenia życia zaczyna się poszukiwanie mniej poważnych przyczyn. Ból przy zawale jest typowo gniotący, promieniuje do lewego ramienia, żuchwy lub pleców i towarzyszy mu uczucie duszności, zimny pot lub nudności. Ból niepochodzący z zawału ma natomiast inny charakter – bywa ostry, kłujący, zlokalizowany, zmienia się przy ruchu lub oddychaniu i może pojawiać się i ustępować bez wyraźnego związku z wysiłkiem fizycznym.

Oczywiście ta zasada nie jest absolutna. Istnieją pacjenci, którzy przeszli zawał bez jakiegokolwiek bólu, i odwrotnie – ludzie z gwałtownym palącym bólem, za którym stoi zgaga. Dlatego obowiązuje złota zasada: przy każdym nowym, silnym lub nawracającym bólu w klatce piersiowej zawsze należy szukać pomocy medycznej. Co jednak dzieje się w tych przypadkach, gdy serce nie jest winowajcą?

Choroba refluksowa przełyku i zgaga

Jedna z najczęstszych pomyłek z zawałem w ogóle. Kwaśna treść żołądkowa cofająca się do przełyku może wywołać palący ból za mostkiem tak intensywny, że ludzie dzwonią po pogotowie. Choroba refluksowa przełyku, w skrócie GERD, dotyka około 20 procent dorosłej populacji, a jej objawy nakładają się na dolegliwości kardiologiczne do tego stopnia, że nawet doświadczeni lekarze muszą wykonać EKG, aby je odróżnić. Ból jest typowo palący, nasila się po jedzeniu, w pozycji leżącej lub przy pochyleniu do przodu i ustępuje po lekach zobojętniających. Jeśli podobne objawy się powtarzają, wskazana jest konsultacja z gastroenterologiem i rozważenie zmian w diecie.

Zapalenie chrząstek żebrowych – chondritis costochondralis

Mniej znany, ale zaskakująco powszechny stan. Zapalenie chrząstek żebrowych to stan zapalny połączeń chrzęstnych między żebrami a mostkiem. Ból może być ostry, kłujący i bardzo nieprzyjemny – zlokalizowany dokładnie tam, gdzie ludzie wyobrażają sobie, że „boli serce". Charakterystyczną cechą jest to, że ból nasila się przy ucisku klatki piersiowej lub przy ruchu górnej części ciała. Lekarze diagnozują go wyłącznie na podstawie badania fizykalnego – wystarczy nacisnąć palcem na zmienione miejsce, a pacjent natychmiast rozpoznaje, skąd pochodzi ból. Leczenie polega na odpoczynku, lekach przeciwzapalnych i fizjoterapii.

Atak paniki i lęk

Ludzie, którzy nigdy nie doświadczyli ataku paniki, z trudem wyobrażają sobie, jak fizycznie realny może być. Kołatanie serca, ucisk w klatce piersiowej, duszność, mrowienie w rękach, poczucie nadchodzącej śmierci – to wszystko objawy, które podczas napadu lęku pojawiają się zupełnie bez ostrzeżenia i mogą trwać kilka minut. Ataki paniki są jedną z najczęstszych przyczyn wizyt na izbie przyjęć z diagnozą „ból w klatce piersiowej pochodzenia niekardiologicznego". Badania pokazują, że nawet jedna trzecia pacjentów przyjętych z podejrzeniem problemów sercowych cierpi w rzeczywistości na zaburzenia lękowe. Prawidłowa diagnoza jest przy tym kluczowa – ci pacjenci nie potrzebują opieki kardiologicznej, lecz psychoterapii, ewentualnie wsparcia farmakologicznego.

Zapalenie opłucnej

Opłucna to cienka błona otaczająca płuca i gdy ulega zapaleniu – najczęściej w wyniku infekcji wirusowej, zapalenia płuc lub choroby autoimmunologicznej – powodowany przez nią ból jest niepowtarzalny. Jest ostry, kłujący i wyraźnie nasila się przy wdechu lub kaszlu. Właśnie ta zależność od oddychania jest ważną wskazówką diagnostyczną: ból zmieniający się z oddechem prawie nigdy nie pochodzi z serca. Leczenie zależy od przyczyny zapalenia – od prostych leków przeciwzapalnych po antybiotyki lub kortykosteroidy.

Ból mięśniowy i urazy ściany klatki piersiowej

Przeciążenie lub naciągnięcie mięśni międzyżebrowych, bezpośredni cios w klatkę piersiową, ale też nadmierny kaszel lub niezwykła aktywność fizyczna mogą powodować ból, który na pierwszy rzut oka wygląda jak sercowy. Klasycznym przykładem jest sytuacja po intensywnym treningu – ktoś zaczyna ćwiczyć po dłuższej przerwie, następnego dnia budzi się z bólem w klatce piersiowej i natychmiast myśli, że coś mu dolega. W rzeczywistości chodzi o zwykłe zmęczenie mięśni. Ból mięśniowy klatki piersiowej bywa tępy lub kurczowy, zlokalizowany i reaguje na ruch, ucisk lub rozciąganie. Pomaga ciepło, lekki masaż i ewentualnie dostępny bez recepty środek przeciwbólowy.

Mniej oczywiste przyczyny, których lekarze nie bagatelizują

Czasem za bólem w klatce piersiowej stoją przyczyny, na które laik sam by nie wpadł. Półpasiec może powodować intensywny palący ból po jednej stronie klatki piersiowej jeszcze zanim na skórze pojawią się charakterystyczne pęcherze. Ludzie w tym stadium choroby bardzo często trafiają na izbę przyjęć z podejrzeniem zawału. Dopiero po kilku dniach, gdy pojawia się wysypka, wszystko staje się jasne. Leczenie lekami przeciwwirusowymi jest przy tym najskuteczniejsze właśnie we wczesnym stadium, więc wczesna diagnoza ma bezpośredni wpływ na przebieg choroby.

Innym mniej oczywistym winowajcą może być choroba pęcherzyka żółciowego. Kamienie żółciowe lub zapalenie pęcherzyka żółciowego powodują ból w prawym podżebrzu, który jednak może promieniować do prawego ramienia lub aż do obszaru klatki piersiowej. Ból pojawia się typowo po tłustym posiłku i może być bardzo intensywny. Podobnie źródłem dolegliwości może być skurcz przełyku – nagły skurcz przełyku powodujący gniotący ból za mostkiem niemal identyczny z tym zawałowym, który dodatkowo ustępuje po nitroglicerynie, leku przeznaczonym skądinąd dla pacjentów kardiologicznych. To oczywiście jeszcze bardziej komplikuje sytuację.

Na koniec warto wspomnieć o zapaleniu osierdzia, czyli stanie zapalnym worka osierdziowego – worka otaczającego serce. Choć chodzi o strukturę sercową, zapalenie osierdzia nie jest zawałem i leczy się zupełnie inaczej. Ból bywa ostry, nasila się w pozycji leżącej i ustępuje przy pochyleniu do przodu. Diagnozuje się je za pomocą EKG, echokardiografii i badań krwi.

Historia czterdziestoletniej nauczycielki z Brna, która trafiła na izbę przyjęć z gwałtownym bólem w klatce piersiowej po stresującym tygodniu pracy, ilustruje to bardzo dobrze. EKG było w porządku, troponiny ujemne. Po dokładnym badaniu lekarze stwierdzili, że cierpi na kombinację GERD i zaburzenia panicznego, które po raz pierwszy w pełni ujawniło się właśnie w tym okresie. Odeszła z zaleceniem do gastroenterologa i psychologa – i bez leków na serce.

Jak mówi amerykański kardiolog i autor popularnych książek o zdrowiu Dean Ornish: „Serce jest niesamowicie odpornym organem. Wiele rzeczy, które wyglądają jak jego niewydolność, to w rzeczywistości wołanie innych układów ciała o uwagę."

Właśnie ta perspektywa powinna zmienić sposób, w jaki podchodzimy do bólu w klatce piersiowej. Nie chodzi o bagatelizowanie strachu – ten ma swój sens i w przypadku prawdziwego zawału może uratować życie. Chodzi o zrozumienie, że ciało jest złożonym systemem, w którym różne narządy i struktury nakładają się na siebie, wzajemnie na siebie wpływają i czasem „przejmują głos" od swoich sąsiadów. Ból w klatce piersiowej to sygnał, który zasługuje na uwagę – ale nie zawsze oznacza to, co najgorsze. Właściwa diagnoza, cierpliwość lekarza i pacjenta oraz gotowość do szukania przyczyny poza granicami pierwszego podejrzenia to to, co ostatecznie prowadzi do ulgi i prawdziwego wyzdrowienia. I to jest wiadomość, którą warto zapamiętać.

Udostępnij to
Kategoria Wyszukiwanie Twój koszyk