facebook
⚡ Zniżka APP5 już teraz! APP5 Do aplikacji
Zamówienia złożone przed godziną 12:00 są wysyłane natychmiast. | Darmowa wysyłka powyżej 250 PLN | Bezpłatna wymiana i zwrot w ciągu 90 dni

Czerwone lub różowawe oko potrafi naprawdę przestraszyć. Człowiek patrzy rano w lustro i zamiast białej części oka widzi wyraźnie przekrwioną twardówkę – a przy tym nic nie czuje. Żadnego bólu, żadnego pieczenia, żadnego swędzenia. Właśnie ta kombinacja widocznej zmiany bez jakiegokolwiek nieprzyjemnego odczucia bywa myląca, a zarazem niepokojąca. Czy to niebezpieczne? Czy od razu iść do lekarza, czy poczekać, aż samo przejdzie? Odpowiedzi nie są zawsze proste, ponieważ zaczerwieniona twardówka bez bólu może mieć wiele przyczyn – od zupełnie banalnych po te, które zasługują na uwagę specjalisty.

Twardówka, fachowo nazywana sklerą, tworzy twardy ochronny płaszcz gałki ocznej. W normalnych warunkach jest biała lub lekko niebieskawa, przeplatana delikatnymi naczyniami krwionośnymi, które w zwykłych okolicznościach są prawie niewidoczne. Gdy naczynia te rozszerzają się lub pękają, twardówka czerwienieje – i właśnie to jest podstawą większości sytuacji, z którymi ludzie się spotykają. Kluczem do zrozumienia jest jednak to, dlaczego doszło do rozszerzenia lub pęknięcia naczynia.


Wypróbuj nasze naturalne produkty

Najczęstsze przyczyny zaczerwienienia bez bólu

Jedną z najpowszechniejszych, a zarazem najmniej poważnych przyczyn jest tak zwany krwotok podspojówkowy, czyli krwawienie pod spojówkę. Efektem jest wyraźna czerwona plama na twardówce, która może wyglądać przerażająco, ale w rzeczywistości chodzi o drobne pęknięcie naczynia krwionośnego. Może do tego dojść podczas kaszlu, kichania, podnoszenia ciężkiego przedmiotu, ale też przy głośnym śmiechu czy nawet podczas snu. Krew gromadzi się między spojówką a twardówką, nie ma dokąd odpłynąć i stopniowo się wchłania – cały proces trwa zazwyczaj od jednego do trzech tygodni. Przy tym oko w ogóle nie boli, wzrok jest zachowany, a człowiek często tego nie zauważa, dopóki nie spojrzy w lustro. Według Mayo Clinic stan ten jest wprawdzie dramatyczny wizualnie, ale w większości przypadków całkowicie nieszkodliwy i nie wymaga żadnego leczenia.

Drugim bardzo częstym powodem są przeciążone lub wysuszone oczy. W czasach, gdy większość ludzi spędza godziny przed ekranami komputerów, tabletów i smartfonów, zespół suchego oka stał się niemal epidemią. Gdy oko nie jest wystarczająco nawilżone, naczynia krwionośne w spojówce rozszerzają się jako reakcja na podrażnienie – a efektem jest zaczerwieniona twardówka, która przy tym wcale nie musi boleć. Klimatyzowane biura, suche powietrze zimą przy ogrzewaniu, wiatr lub długie siedzenie przed monitorem bez mrugania – wszystko to przyczynia się do tego, że oczy są zmęczone i przekrwione, choć człowiek nie odczuwa wyraźnego bólu.

Reakcja alergiczna to kolejny czynnik w tej historii. Sezon pyłkowy, kontakt z sierścią zwierząt, kurz lub określone preparaty kosmetyczne mogą powodować zaczerwienienie spojówki – tak zwane alergiczne zapalenie spojówek. Co ciekawe, swędzenie czy pieczenie nie zawsze muszą być wyraźne. Czasem dominującym objawem jest właśnie samo zaczerwienienie, podczas gdy pozostałe objawy są łagodne lub prawie nieobecne. Organizm reaguje na alergen uwalnianiem histaminy, która rozszerza naczynia krwionośne, i oko czerwienieje.

Nie można pominąć wpływu stylu życia. Niedobór snu należy do najczęstszych winowajców przekrwionych oczu, które poza tym w żaden sposób nie bolą. Zmęczone oczy są mniej zdolne do utrzymania odpowiedniej wilgotności, naczynia się rozszerzają i efekt jest oczywisty. Podobnie działa alkohol, który powoduje odwodnienie i rozszerzenie naczyń w całym organizmie – oczy nie są wyjątkiem. Palenie papierosów lub samo przebywanie w zadymionym otoczeniu ma na twardówkę porównywalny efekt. Soczewki kontaktowe, jeśli są noszone zbyt długo lub nieodpowiednio czyszczone, również mogą powodować zaczerwienienie bez wyraźnego bólu.

Kiedy zaczerwieniona twardówka przestaje być banalną sprawą

Istnieją jednak sytuacje, gdy czerwone oko bez bólu może być objawem czegoś poważniejszego. Jaskra z niskim ciśnieniem, niektóre formy zapalenia błony naczyniowej oka czy nawet początkowe problemy z naczyniami krwionośnymi mogą we wczesnych fazach przebiegać bez wyraźnego bólu. Zapalenie nadtwardówki – zapalenie cienkiej warstwy tkanki pokrywającej twardówkę – objawia się ograniczonym zaczerwienieniem, które może być lekko wrażliwe na dotyk, ale poza tym ból jest nieobecny. Stan ten jest wprawdzie zazwyczaj łagodny, ale może być związany z chorobami autoimmunologicznymi, takimi jak reumatoidalne zapalenie stawów czy choroba Crohna.

Podobnie skrzydlik, czyli rozrost tkanki przez twardówkę w kierunku rogówki, może powodować przewlekłe zaczerwienienie. Ta tkankowa narośl tworzy się powoli, jest widoczna gołym okiem i w początkowych stadiach nie boli. Mimo to zasługuje na kontrolę lekarską, ponieważ w zaawansowanym stadium może wkraczać w pole widzenia.

Wyobraźmy sobie konkretną sytuację: trzydziestoletnia kobieta pracująca w otwartym biurze zauważa, że każdego poniedziałkowego ranka ma wyraźnie zaczerwienioną twardówkę. Nic jej nie boli, widzi normalnie, ale czerwone oko utrzymuje się przez cały ranek. Po bliższym zbadaniu sprawy okazuje się, że każdy weekend spędza więcej czasu na zewnątrz bez okularów przeciwsłonecznych, w otoczeniu wiatru i słońca. Oczy są przeciążone promieniowaniem UV i wiatrem, naczynia reagują, ale ponieważ podrażnienie nie jest intensywne, ból się nie pojawia. Wystarczyła zmiana nawyku – dobrej jakości okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV – i problem zniknął. Ten przykład pokazuje, jak łatwo przyczyna może być ukryta w codziennych przyzwyczajeniach.

Jak zauważył okulista i autor publikacji o zdrowiu oczu dr Andrew Iwach: „Większość zaczerwienień oczu jest niegroźna, ale oko jest jedynym miejscem w ciele, gdzie możemy bezpośrednio widzieć naczynia krwionośne bez żadnego przyrządu – i to czyni z niego okno na ogólny stan zdrowia." Ta myśl przypomina, że nawet pozornie banalny objaw zasługuje na uwagę.

Produkty do pielęgnacji zdrowia oczu: sztuczne łzy, okulary przeciwsłoneczne, nasiona chia, szpinak i nawilżacz powietrza

Co z tym zrobić i jak wspierać zdrowie oczu w naturalny sposób

Podejście do rozwiązania problemu zaczerwienionej twardówki bez bólu zależy oczywiście od przyczyny. Jeśli chodzi o krwotok podspojówkowy, najlepszym leczeniem jest cierpliwość – krew wchłonie się sama. Jeśli winowajcą jest suchość, pomocne będą sztuczne łzy bez konserwantów, które można kupić bez recepty. Przy alergii można sięgnąć po krople lub tabletki antyhistaminowe, najlepiej po konsultacji z lekarzem.

Kluczową rolę odgrywa jednak profilaktyka i ogólna dbałość o zdrowie. Regularne przerwy podczas pracy z ekranem – idealnie zasada 20-20-20, czyli co dwadzieścia minut patrzenie na przedmiot odległy o dwadzieścia stóp przez dwadzieścia sekund – pomaga oczom odpocząć i utrzymać naturalną wilgotność. Odpowiednie spożycie wody to kolejny filar, ponieważ odwodnienie szybko i wyraźnie daje o sobie znać w oczach.

Z punktu widzenia odżywiania ważną rolę odgrywają kwasy tłuszczowe omega-3, które wspierają tworzenie filmu łzowego i zmniejszają stany zapalne. Znajdują się w tłustych rybach, siemieniu lnianym lub nasionach chia. Luteina i zeaksantyna, zawarte w ciemnych warzywach liściastych, takich jak szpinak czy jarmuż, chronią z kolei siatkówkę przed uszkodzeniem stresem oksydacyjnym. Badania publikowane w specjalistycznym czasopiśmie Nutrients wielokrotnie potwierdzają, że dieta bogata w antyoksydanty ma bezpośredni wpływ na zdrowie tkanek ocznych.

Jeśli chodzi o styl życia, dobry sen jest dla oczu dosłownie procesem regeneracyjnym. Podczas snu odnawia się film łzowy, mięśnie oczne odpoczywają, a tkanki się regenerują. Chroniczny niedobór snu odbija się na twardówce niezawodnie i szybko. Podobnie korzystne jest ograniczenie alkoholu, rzucenie palenia i przebywanie w otoczeniu z odpowiednią wilgotnością powietrza – zimą pomoże nawilżacz, latem regularne wietrzenie.

Nie bez znaczenia jest także ochrona przed promieniowaniem UV. Okulary przeciwsłoneczne to nie tylko modny dodatek – są to środki ochronne dla oczu, które powinny filtrować od 99 do 100% promieniowania UVA i UVB. Długotrwałe narażenie na promieniowanie UV przyczynia się do rozwoju skrzydlika, zaćmy i zwyrodnienia plamki żółtej. Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, że promieniowanie UV jest jednym z kluczowych czynników ryzyka uszkodzenia oczu, przy czym ochrona jest przy tym bardzo prosta i dostępna.

Jeśli zaczerwienienie utrzymuje się dłużej niż dwa tygodnie, pojawia się regularnie bez wyraźnej przyczyny lub towarzyszy mu nawet łagodny ból, zmiany widzenia, nadwrażliwość na światło lub wydzielina z oka, wizyta u okulisty jest absolutnie wskazana. Lekarz okulista potrafi podczas krótkiego badania za pomocą lampy szczelinowej rzetelnie ustalić, co stoi za zaczerwienieniem, i zaproponować odpowiednie leczenie. Odkładanie takiej wizyty w celu zaoszczędzenia czasu lub pieniędzy nie popłaca w przypadku oczu – wzrok jest zmysłem, którego utrata lub uszkodzenie jest trudne do zastąpienia.

Zaczerwieniona twardówka bez bólu jest więc w większości przypadków reakcją organizmu na przeciążenie, podrażnienie lub drobne incydenty naczyniowe, które same ustępują. Mimo to warto zwrócić uwagę na ten objaw, obserwować, jak się rozwija, i zastanowić się, co mogło go poprzedzać. Oczy są wrażliwymi narządami, które dają o sobie znać – a wsłuchiwanie się w te sygnały jest częścią dbałości o ogólne zdrowie, które zaczyna się często właśnie od pozornie małych codziennych nawyków.

Udostępnij
Kategoria Wyszukiwanie Koszyk