Zdrowe przekąski z burizonami i dlaczego warto je wypróbować
Burizony: zapomniany cud wśród zdrowych przekąsek
Gdy mówimy o burizonach, większość z nas przypomina sobie dzieciństwo, kiedy to nosiliśmy to chrupiące smakołyki na szkolne drugie śniadanie lub sypaliśmy je do miski podczas oglądania wieczorynki. Może od tego czasu usunęliście je z diety jako coś „zbyt zwyczajnego” lub bez smaku. Jednak właśnie pufowany ryż – czyli podstawa burizonów – znów jest na topie. I to nie tylko w swojej pierwotnej formie. Burizony w karmelu, czekoladzie lub w połączeniu z mlekiem skondensowanym typu salko wracają do kuchni jako zdrowsza alternatywa słodyczy, a ponadto potrafią przyjemnie zaskoczyć swoją uniwersalnością.
Czym są burizony i dlaczego warto na nie zwrócić uwagę
Burizony, czasem nazywane również pufowanym ryżem, powstają w procesie, w którym ziarna ryżu są poddawane wysokiemu ciśnieniu i temperaturze, a następnie gwałtownie się rozszerzają, tworząc charakterystyczną puszystą formę. Efektem jest produkt prawie bez tłuszczu, o niskiej zawartości kalorii, ale zaskakująco bogaty w węglowodany, które dostarczają ciału szybkiej energii. W przeciwieństwie do zwykłych chipsów czy słodyczy, nie zawierają konserwantów ani sztucznych barwników – oczywiście, jeśli wybierzemy wersję niearomatyzowaną.
Chociaż pufowany ryż wydaje się być prostą przekąską, może być cennym elementem diety – szczególnie jeśli staramy się jeść zdrowo, ale jednocześnie nie chcemy rezygnować z czegoś smacznego. To podobne jak z płatkami owsianymi – same w sobie niepozorne, ale z odrobiną kreatywności można z nich zrobić prawdziwy przysmak.
Co zrobić z burizonami? Możliwości jest więcej, niż się spodziewacie
Jeśli do tej pory znaliście burizony tylko jako samodzielną przekąskę z torebki, może was zaskoczyć, jak różnorodne zastosowanie mają w rzeczywistości. W przeciwieństwie do wielu innych produktów spożywczych nadają się nie tylko do kuchni słodkiej, ale i słonej. Świetnie łączą się z orzechami, suszonymi owocami czy gorzką czekoladą, ale równie dobrze sprawdzą się jako chrupiący dodatek do sałatek czy zup.
Burizony w karmelu
Burizony w karmelu to jedna z tych słodkości, które natychmiast przenoszą nas w dzieciństwo – proste, szybkie i niesamowicie uzależniające. To właściwie połączenie puszystych burizonów i domowego karmelu, co w efekcie przypomina takie chrupiące cukierki lub ryżowe ciastka, ale bez skomplikowanego przygotowania. Wystarczy kilka podstawowych składników, a w kilka minut na stole mamy miskę pełną pachnącego i słodkiego przysmaku. A jeśli chcecie nieco lżejszą wersję, cukier można spokojnie zastąpić np. kokosowym. Usiądźcie wygodnie, pokażemy wam, jak to zrobić.
Składniki
- 150 g burizonów (niearomatyzowanych)
- 120 g cukru (np. kokosowego)
- 100 g masła
- 1 łyżka miodu
W małym garnku na małym ogniu rozpuśćcie masło, dodajcie cukier i miód, i mieszając, powoli podgrzewajcie, aż powstanie złoty karmel. Gdy masa osiągnie aksamitną konsystencję i zacznie delikatnie pachnieć, zdejmijcie ją z palnika i szybko wymieszajcie z burizonami. Wszystko dobrze wymieszajcie, aby burizony ładnie się oblepiły. Masę rozłóżcie na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i lekko dociśnijcie – wystarczy np. odwróconą łyżką. Pozostawcie do ostygnięcia, a następnie pokrójcie na mniejsze kostki lub połóżcie na kawałki. Świetnie sprawdzą się jako przekąska lub do kawy jako mała słodka kropka.
Przepis na burizony w karmelu z salkiem
Burizony w karmelu z salkiem to taki mały skarb z czeskiej kuchni – słodkie, chrupiące i niesamowicie łatwe do przygotowania. Wychodzą z sprawdzonej tradycji pieczenia z mlekiem skondensowanym, które po zagotowaniu zamienia się w gęsty, wilgotny karmel. Gdy wymieszacie go z burizonami, powstaje słodki przysmak, który znika ze stołu w mgnieniu oka. Niezależnie od tego, czy zdecydujecie się z przygotowanej masy uformować kulki, klasyczne ciastka, czy po prostu łyżką nakładać „kupki” na papier do pieczenia, efekt zawsze będzie tego wart. Ponadto, to przepis, który chętnie przekazują sobie całe pokolenia – podobnie jak rogaliki waniliowe czy domowy medovník. Zaczynajmy!
Składniki
- 100 g burizonów
- 1 puszka słodzonego mleka skondensowanego (np. Salko, ok. 397 g)
- 100 g masła
- 2 łyżki cukru kryształu
Prosty sposób: w głębszej patelni lub garnku rozpuśćcie na małym ogniu masło, dodajcie cukier, a następnie wlejcie całe Salko. Mieszając, gotujcie, aż masa zgęstnieje i uzyska złocisty kolor karmelu – potrwa to około 10 minut. Gdy karmel jest gotowy, zdejmijcie z palnika i dokładnie wymieszajcie z burizonami. Mieszajcie, aż wszystkie zostaną równomiernie oblepione. Następnie formujcie pożądany kształt – np. małe kulki, prostokątne ciastka w formie lub po prostu łyżką tworzone kupki na papierze do pieczenia. Pozostawcie do stężenia, a następnie cieszcie się tym nostalgicznym przysmakiem.
Burizony w czekoladzie
Kiedy dopada was ochota na coś słodkiego, ale nie chcecie od razu sięgać po całą tabliczkę czekolady, burizony w czekoladzie to świetna alternatywa. Ten domowy przysmak jest gotowy w mgnieniu oka, a efekt zdecydowanie wart jest wysiłku. Rozpuśćcie dobrej jakości gorzką czekoladę (polecam z przynajmniej 70% kakao, aby było nie tylko smaczne, ale i trochę zdrowsze), wymieszajcie z burizonami, dobrze wymieszajcie i rozdzielcie do silikonowych foremek lub po prostu na papier do pieczenia. Pozostawcie do stężenia w lodówce, a macie domowy prosty deser, który ucieszy nawet tych, którzy dbają o to, co jedzą.
Składniki
- 100 g dobrej jakości gorzkiej czekolady (przynajmniej 70% kakao)
- 50 g burizonów (ryżowych)
Sposób jest naprawdę prosty: czekoladę połamać na kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej. Gdy będzie całkowicie gładka, zdejmijcie z ognia i wymieszajcie z burizonami, aby się ładnie oblepiły. Łyżeczką formujcie małe kupki albo do foremek, albo bezpośrednio na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostawcie do ostygnięcia i stężenia – najlepiej w lodówce. A potem cieszcie się domową chrupiącą słodyczą.
Dlaczego warto wrócić do burizonów jako dorośli
W przeciwieństwie do wielu nowoczesnych przekąsek, które starają się przyciągnąć uwagę skomplikowanym składem lub egzotycznymi dodatkami, burizony opierają się na prostocie. I właśnie to jest ich siłą. Zawierają zazwyczaj tylko pufowany ryż, czasem dodatek soli. Jeśli więc zadbacie o skład i unikniecie wersji aromatyzowanych z dodatkiem cukru lub sztucznych aromatów, zyskacie produkt, który można bez wyrzutów sumienia zaoferować nawet małym dzieciom.
Dodatkowo są naturalnie bezglutenowe, więc nadają się również dla osób z celiakią lub nietolerancją glutenu. W połączeniu z mlekiem roślinnym, owocami i odrobiną miodu mogą być przygotowane jako szybkie śniadanie lub przekąska na drogę.
Ciekawostką jest, że burizony znajdziecie nie tylko z białego ryżu, ale i z brązowego czy pełnoziarnistego, które zawierają więcej błonnika i mają niższy indeks glikemiczny. A jeśli szukacie jeszcze bardziej różnorodnych alternatyw, w sklepach ze zdrową żywnością są dziś dostępne pufowane zboża z gryki, prosa czy amarantusa.
Kiedy zdrowe słodycze smakują lepiej niż te przemysłowe
Łatwo sięgnąć po batonika ze sklepu, gdy przychodzi ochota na słodkie. Ale dlaczego nie spróbować inaczej? Domowe słodycze z burizonów mogą być nie tylko smaczniejsze, ale i zdrowsze. Możecie je przygotować dokładnie według swojego gustu, pominąć zbędny cukier, dodać orzechy, suszone owoce lub ulubione przyprawy jak cynamon czy wanilia.
Na przykład mama dwójki dzieci z Brna, Jana, postanowiła całkiem zrezygnować z kupnych słodyczy z supermarketu i przygotowuje dla rodziny własne. Jej hitem są właśnie karmelowe burizony ze salkiem, które przygotowuje tylko z pięciu składników w ciągu dziesięciu minut. „Dzieci je uwielbiają, a ja mam pewność, że dokładnie wiem, co w nich jest," mówi z uśmiechem.
Według specjalistów ds. żywienia, np. z inicjatywy STOB czy strony Zdrowa Żywność, kluczem do zdrowego podjadania jest właśnie domowe przygotowanie i kontrola nad tym, co się spożywa. A burizony jako baza mają w tym ogromny potencjał, który nie jest jeszcze w pełni doceniony.
Gdzie kupić burizony i na co zwrócić uwagę
Dziś burizony nie są już tylko tanią przekąską z półek supermarketów. Wysokiej jakości warianty znajdziecie w sklepach ze zdrową żywnością – takich jak np. e-sklep Ferwer, który skupia się na zrównoważonych produktach i ekologicznym podejściu do środowiska. Warto sięgnąć po warianty bio, które nie zawierają chemicznych pozostałości z uprawy ryżu i pochodzą z kontrolowanych upraw.
Przy wyborze warto czytać etykiety. Jakościowe burizony powinny zawierać tylko jeden do dwóch składników – pufowany ryż, ewentualnie sól. Jeśli napotkacie dodany cukier, syrop glukozowy czy sztuczne aromaty, lepiej sięgnijcie po inną wersję.
Niezależnie od tego, czy zdecydujecie się ponownie wprowadzić burizony do diety jako zdrową przekąskę, czy przygotujecie z nich domowe „retro” słodycze, jedno jest pewne: ta pozornie niepozorna przekąska ma wiele do zaoferowania. Wystarczy ją na nowo odkryć.