facebook
Kto pierwszy, ten lepszy. Ta akcja się nie powtórzy.
Zamówienia złożone przed godziną 12:00 są wysyłane natychmiast. | Darmowa wysyłka powyżej 250 PLN | Bezpłatna wymiana i zwrot w ciągu 90 dni

Mleka roślinne przeżywają w ostatnich latach ogromny boom. Podczas gdy mleko owsiane stało się niemal synonimem porannej kawy w stylu skandynawskim, a mleko migdałowe wywalczyło sobie stałe miejsce w lodówkach na całym świecie, mleko konopne pozostaje wciąż nieco przeoczonym nowicjuszem. A przecież ma wiele do zaoferowania – wyjątkowy skład odżywczy, delikatny orzechowy smak, a na dodatek można je przygotować dosłownie w trzy minuty w domu. Bez moczenia, bez skomplikowanych przyborów, bez zbędnych kroków.

Mleko konopne produkuje się z łuskanych nasion konopi, znanych w branży spożywczej pod angielską nazwą hemp hearts. Te małe nasionka są niezwykle bogate odżywczo – zawierają wszystkie niezbędne aminokwasy, co czyni je jednym z nielicznych roślinnych źródeł kompletnego białka. Są ponadto naturalnie bogate w kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6 w idealnym stosunku wynoszącym około 1:3, który według specjalistów ds. żywienia odpowiada temu, czego ludzki organizm naprawdę potrzebuje. Światowa Organizacja Zdrowia oraz wiele instytucji żywieniowych zwraca uwagę, że współczesna dieta jest pod względem tego stosunku wyraźnie zaburzona na korzyść omega-6, dlatego nasiona konopi mogą być prostym sposobem na skorygowanie tej nierównowagi.

Dlaczego więc robić mleko konopne w domu, skoro można je kupić w sklepie? Odpowiedź jest właściwie prosta. Przemysłowo produkowane mleka roślinne bardzo często zawierają dodane cukry, emulgatory, stabilizatory i inne dodatki, które z pierwotnie naturalnego produktu tworzą przetworzoną żywność z długim składem na etykiecie. Domowe przygotowanie daje natomiast człowiekowi pełną kontrolę nad tym, co pije – a w przypadku mleka konopnego z nasion cały proces jest na tyle szybki, że naprawdę nie zajmuje więcej niż trzy minuty aktywnej pracy.


Wypróbuj nasze naturalne produkty

Jak przygotowuje się mleko konopne z nasion

Podstawowy przepis jest zaskakująco prosty. Wystarczy odmierzyć około trzech do czterech łyżek łuskanych nasion konopi, dodać je do blendera wraz z około 750 mililitrami do jednego litra czystej wody i blendować na wysokich obrotach przez jedną do dwóch minut. Efektem jest kremowe, lekko zielonkawe mleko o delikatnym orzechowym smaku, które nadaje się do kawy, smoothie, owsianki czy nawet do pieczenia.

W przeciwieństwie do mleka migdałowego czy z nerkowców nie trzeba wcześniej moczyć nasion konopi, ponieważ są naturalnie miękkie i ich struktura komórkowa łatwo rozkłada się w blenderze. To właśnie ta właściwość odróżnia mleko konopne od większości innych roślinnych alternatyw – przygotowanie naprawdę trwa tylko trzy minuty, a efekt jest natychmiast gotowy do użycia. Niektórzy ludzie przecedzają jeszcze mleko przez drobne płótno lub worek do orzechów, aby uzyskać gładszą konsystencję, ale nawet ten krok nie jest konieczny. Nasiona konopi blendują się tak dokładnie, że pozostałe cząstki stałe są praktycznie niezauważalne.

Profil smakowy mleka konopnego jest lekko ziemisty i orzechowy, przy czym intensywność można łatwo regulować ilością nasion lub dodaniem kolejnych składników. Popularnym wariantem jest dodanie szczypty soli morskiej, która podkreśla smak, lub odrobiny miodu czy syropu klonowego dla słodszej wersji. Ekstrakt waniliowy nadaje mleku delikatną słodycz bez konieczności dodawania cukru, natomiast łyżeczka kakao zamienia je w doskonałą bazę do gorącej czekolady. Możliwości jest wiele i każdy może dostosować podstawowy przepis do własnego gustu.

Ciekawy przykład z praktyki oferuje choćby Markéta, matka dwójki dzieci ze środkowych Czech, która rok temu przeszła na dietę roślinną. Na początku kupowała gotowe mleka roślinne w sklepie, ale wkrótce zaczęła ją irytować ilość dodatków w składzie, a także cena, która przy regularnym spożyciu szybko się sumowała. Kiedy odkryła przepis na domowe mleko konopne, była zaskoczona, jak to jest proste. „Myślałam, że to będzie skomplikowane jak wyrabianie sera czy fermentowanych produktów, ale to naprawdę tylko blender i dwie minuty" – mówi. Dziś przygotowuje mleko konopne każdego ranka na świeżo, a resztę przechowuje w zamkniętym słoiku w lodówce, gdzie wytrzymuje dwa do trzech dni.

Trwałość jest przy tym jednym z ważnych praktycznych aspektów, o których warto pamiętać. Domowe mleka roślinne nie zawierają środków konserwujących, dlatego ich spożycie liczy się raczej w dniach niż tygodniach. Mleko konopne najlepiej przechowywać w chłodzie i przed każdym użyciem dokładnie wstrząsnąć, ponieważ naturalnie osiada – co zresztą jest oznaką tego, że mamy do czynienia z naprawdę naturalnym produktem bez stabilizatorów.

Flat-lay of hemp milk in a glass jar surrounded by hemp seeds and preparation ingredients

Wartości odżywcze, które warto znać

Nasiona konopi są cenione przez specjalistów ds. żywienia przede wszystkim za wyjątkowy profil kwasów tłuszczowych i kompletne białko. Według danych z bazy składników odżywczych amerykańskiego Departamentu Rolnictwa 30 gramów łuskanych nasion konopi zawiera około 10 gramów białka, 15 gramów tłuszczu (z czego duża część to zdrowe nienasycone kwasy tłuszczowe) i minimalną ilość węglowodanów. Ten skład czyni je odpowiednim wyborem nie tylko dla wegan i wegetarian, ale dla każdego, kto szuka wartościowego roślinnego źródła składników odżywczych.

Mleko konopne przygotowane w domu będzie oczywiście miało niższe stężenie składników odżywczych niż same nasiona, ponieważ jest rozcieńczane wodą. Mimo to pozostaje wartościowym napojem, szczególnie w porównaniu z przemysłowo produkowanymi alternatywami, które nierzadko są pozbawione składników odżywczych, a następnie wzbogacane syntetycznymi witaminami. Domowa wersja zawiera ponadto naturalnie błonnik, jeśli mleko nie jest przecedzane, co przyczynia się do uczucia sytości i wspiera trawienie.

Warto wspomnieć, że nasiona konopi pochodzą z rośliny Cannabis sativa, ale są to odmiany uprawiane specjalnie do celów spożywczych z minimalną zawartością THC – substancji psychoaktywnej kojarzonej z marihuaną. Łuskane nasiona konopi legalnie dostępne w sklepach ze zdrową żywnością nie zawierają żadnych substancji psychoaktywnych i są bezpieczne dla całej rodziny, w tym dla dzieci. Ta informacja jest dla wielu osób decydująca przy podejmowaniu decyzji, czy włączyć produkty konopne do swojej diety.

Mleka roślinne ogólnie stanowią interesującą alternatywę dla osób z nietolerancją laktozy, alergią na mleko krowie lub dla tych, którzy zdecydowali się ograniczyć produkty zwierzęce z powodów etycznych lub ekologicznych. Mleko konopne wyróżnia się również pod względem środowiskowym – konopie to roślina o stosunkowo niskim śladzie ekologicznym, która nie wymaga tyle wody co na przykład migdały i naturalnie wzbogaca glebę w azot, przez co uprawia się ją przy minimalnym użyciu pestycydów. Według raportu organizacji Project Drawdown, zajmującej się zrównoważonymi rozwiązaniami kryzysu klimatycznego, przejście na dietę roślinną należy do najważniejszych indywidualnych kroków, jakie ludzie mogą podjąć w celu zmniejszenia swojego śladu węglowego.

Jak kiedyś zauważył pionier doradztwa żywieniowego T. Colin Campbell: „Żywienie jest najpotężniejszą bronią, jaką mamy do walki z chorobami." I właśnie w tym duchu warto zastanowić się nad tym, co codziennie pijemy – nie tylko co jemy.

Przejście na domowe mleka roślinne nie musi być dramatyczną życiową decyzją. Może zacząć się właśnie tak – szklanką mleka konopnego przygotowaną w trzy minuty przed śniadaniem. Człowiek odkryje, że efekt smakuje lepiej niż cokolwiek z kartonu, wie dokładnie, co jest w mleku, a na dodatek oszczędza. Łuskane nasiona konopi są dziś dostępne w wielu sklepach ze zdrową żywnością oraz w sklepach internetowych, a ich cena w przeliczeniu na litr gotowego mleka jest bardzo korzystna w porównaniu z przemysłowymi alternatywami.

Dla tych, którzy chcą zacząć, warto wiedzieć, że jakość nasion ma znaczenie. Świeże, prawidłowo przechowywane nasiona mają delikatny, przyjemny smak, podczas gdy starsze lub niewłaściwie przechowywane mogą być lekko gorzkie. Najlepiej kupować nasiona w mniejszych ilościach i przechowywać je w zamkniętym pojemniku z dala od bezpośredniego światła i ciepła. Certyfikat ekologiczny to kolejny wskaźnik jakości, który gwarantuje, że nasiona nie były traktowane pestycydami.

Mleko konopne z nasion to jeden z tych przepisów, które zaskakują swoją prostotą, a jednocześnie otwierają drzwi do całej filozofii bardziej świadomego podejścia do jedzenia. Nie chodzi o modny trend, który przeminie – chodzi o powrót do naturalnych produktów, minimalnego przetwarzania i szacunku dla tego, czego organizm naprawdę potrzebuje. A wszystko zaczyna się od trzech minut przy blenderze.

Udostępnij