facebook
Zniżka APP5 już teraz! APP5 Do aplikacji
Zamówienia złożone przed godziną 12:00 są wysyłane natychmiast. | Darmowa wysyłka powyżej 250 PLN | Bezpłatna wymiana i zwrot w ciągu 90 dni

Pęknięcia na piętach to jeden z tych problemów, o których mówi się zbyt mało, choć dotykają milionów ludzi na całym świecie. Być może dobrze je znasz – delikatne, ledwo widoczne rysy na krawędzi pięty, które stopniowo się pogłębiają, aż zaczynają boleć, a nawet krwawić. Mimo to wiele osób jest przekonanych, że to jedynie kwestia kosmetyczna i zwraca na nie uwagę dopiero wtedy, gdy problem przerasta w coś bardziej uciążliwego. Tymczasem pęknięcia na piętach mogą być sygnałem, że w organizmie lub codziennych nawykach dzieje się coś, czemu warto by poświęcić uwagę.

Skóra na piętach spośród wszystkich miejsc na ciele narażona jest na największy nacisk. Dźwiga cały ciężar ciała, każdego dnia, przy każdym kroku. Nic więc dziwnego, że właśnie tutaj sucha i stwardniała skóra objawia się najbardziej dramatycznie. Według Amerykańskiej Akademii Dermatologii suche pięty należą do najczęstszych problemów dermatologicznych w ogóle, przy czym ich występowanie rośnie z wiekiem, ale zdecydowanie nie ogranicza się tylko do starszego pokolenia. Młodzi ludzie, sportowcy, kobiety w ciąży – pęknięcia na piętach nie wybierają.


Wypróbuj nasze naturalne produkty

Co tak naprawdę powoduje pęknięcia?

Odpowiedź nie jest prosta, ponieważ przyczyn bywa kilka naraz. Najczęstszym winowajcą jest przewlekłe odwodnienie skóry. Skóra na piętach nie ma gruczołów łojowych, więc naturalne nawilżenie jest dla niej bardzo trudne. Jeśli dodamy do tego niewystarczające spożycie płynów, suche powietrze w mieszkaniu zimą lub częste prysznice z gorącą wodą, otrzymamy idealne warunki do powstawania pęknięć.

Kolejnym niedocenianym czynnikiem jest nieodpowiednie obuwie. Sandały z otwartą piętą lub chodzenie boso po twardych powierzchniach powodują, że tłuszczowa tkanka podskórna pod piętą przy każdym kroku rozszerza się na boki. Jeśli skóra jest mało elastyczna, po prostu pęka. Podobnie działa stanie na twardej podłodze przez cały dzień pracy – kucharze, sprzedawcy czy nauczyciele znają to bardzo dobrze.

Mniej oczywistą, ale istotną przyczyną są niedobory żywieniowe. Brak cynku, witaminy E, kwasów omega-3 lub witaminy C objawia się między innymi właśnie w jakości skóry. Skóra traci elastyczność, gorzej się regeneruje i staje się bardziej podatna na pękanie. Badania wielokrotnie pokazują, że stan skóry jest swego rodzaju lustrem ogólnego zdrowia organizmu – jeśli skóra wysyła sygnały ostrzegawcze, ciało być może woła o pomoc na głębszym poziomie.

Warto wspomnieć również o hormonach. Niedoczynność tarczycy prowadzi do zmniejszonej produkcji potu i oleju w skórze, co ją wysusza. Cukrzyca z kolei pogarsza ukrwienie tkanek obwodowych i wpływa na zdolność skóry do gojenia się. Jeśli pęknięcia na piętach pojawiają się wielokrotnie i nie reagują na zwykłą pielęgnację, może być wskazana wizyta u lekarza i wykonanie podstawowych badań krwi.

Swoją rolę odgrywa też nadwaga, ponieważ zwiększa nacisk na pięty przy każdym kroku, a paradoksalnie również nadmierne mycie stóp agresywnymi mydłami, które naruszają naturalny ochronny film skóry.

Naturalne produkty do pielęgnacji pięt – masło shea, olej kokosowy, krem z mocznikiem, pumeks i bawełniane skarpetki

Co naprawdę pomaga, a co to tylko marketing

Rynek produktów do pielęgnacji stóp jest ogromny i niełatwo się w nim zorientować. Reklamy obiecują cuda z dnia na dzień, ale rzeczywistość bywa bardziej trzeźwa. Co więc naprawdę działa?

Podstawą jest regularne i konsekwentne nawilżanie. Brzmi to banalnie, ale właśnie konsekwencja jest kluczowa. Nie wystarczy posmarować pięty raz w tygodniu przed snem – skóra potrzebuje pielęgnacji każdego dnia, najlepiej zaraz po prysznicu, gdy pory są jeszcze otwarte i wilgoć łatwiej się wchłania. Jako środki nawilżające najlepiej sprawdzają się preparaty zawierające mocznik (co najmniej 10–25%), który ma udowodnioną zdolność do wiązania wody w skórze, a jednocześnie delikatnie rozkłada zrogowaciałe komórki. Dermatolodzy uważają go za jeden z najskuteczniejszych nawilżaczy w pielęgnacji suchej i stwardniałej skóry.

Dobrymi pomocnikami są również naturalne masła i oleje – masło shea, olej kokosowy czy olej rycynowy należą do tych o najlepszych właściwościach regeneracyjnych. Te składniki są popularne nie tylko w konwencjonalnej kosmetyce, ale też w preparatach naturalnej i ekologicznej kosmetyki, gdzie łączy się je bez syntetycznych dodatków. Ich zaletą jest to, że tworzą ochronną warstwę na powierzchni skóry, a jednocześnie dostarczają kwasów tłuszczowych niezbędnych do odbudowy bariery skórnej.

Peeling to drugi niezbędny element pielęgnacji, ale musi być wykonywany prawidłowo. Mechaniczne usuwanie zrogowaciałej skóry pumeksem lub specjalnym pilnikiem pomaga, jednak agresywne lub zbyt częste peelingowanie drażni skórę i może pogorszyć jej stan. Specjaliści zalecają delikatny peeling raz lub dwa razy w tygodniu, a nie codziennie. Peelingi enzymatyczne, które rozpuszczają zrogowaciałe komórki chemicznie (na przykład kwasem mlekowym lub glikolowym), bywają łagodniejsze i skuteczniejsze niż mechaniczne szorowanie.

Popularną wskazówką, która naprawdę działa, jest tak zwany okład okluzyjny. Po nałożeniu obfitej warstwy kremu lub oleju na pięty owija się stopy folią spożywczą lub zakłada bawełniane skarpetki i zostawia na noc. Ta metoda znacznie zwiększa wnikanie aktywnych składników w skórę, a efekty są widoczne już po kilku dniach. Jedna z użytkowniczek, pracująca jako pielęgniarka i spędzająca na nogach dziesięć i więcej godzin dziennie, opisała, jak ten prosty rytuał uratował ją po miesiącach zmagań z bolesnymi pęknięciami – używała przy tym jedynie masła shea i starych skarpetek.

Równie ważny jest wybór obuwia. Przejście na zamknięte buty z dobrym podparciem łuku stopy i amortyzacją pięty może zdziałać cuda, szczególnie jeśli pęknięcia są spowodowane mechanicznym przeciążeniem. Wkładki ortopedyczne mogą pomóc w redystrybucji nacisku i zmniejszeniu obciążenia w okolicy pięty.

Z punktu widzenia żywienia warto zadbać o odpowiednie spożycie kwasów tłuszczowych omega-3, które znajdują się w tłustych rybach, siemieniu lnianym lub nasionach chia, a także witaminy E z orzechów i nasion oraz cynku z roślin strączkowych, pestek dyni lub pełnoziarnistych zbóż. Nawodnienie od wewnątrz – czyli odpowiednie spożycie wody – samo w sobie nie wyleczy pęknięć, ale stanowi podstawę, bez której zewnętrzna pielęgnacja nie może osiągnąć pełnego efektu.

Często zapomina się o tym, jak duży wpływ na stan skóry ma ogólny styl życia. Palenie pogarsza ukrwienie skóry i spowalnia jej regenerację. Przewlekły stres podnosi poziom kortyzolu, który zaburza barierę skórną. Również odpowiednia ilość snu odgrywa rolę – to właśnie w nocy przebiega większa część procesów regeneracyjnych w organizmie, skóra nie jest tu wyjątkiem.

Jak powiedział dermatolog i autor książki o pielęgnacji skóry Joshua Zeichner: „Skóra to nie tylko opakowanie – to aktywny narząd, który reaguje na wszystko, co dzieje się wewnątrz i na zewnątrz ciała." Ta myśl jest szczególnie trafna właśnie w przypadku pęknięć na piętach, gdzie wewnętrzne zdrowie i zewnętrzna pielęgnacja spotykają się i wzajemnie na siebie wpływają.

Jeśli chodzi o produkty dostępne w aptekach lub wyspecjalizowanych sklepach, warto unikać preparatów z wysoką zawartością alkoholu, syntetycznych perfum lub konserwantów takich jak parabeny – składniki te mogą jeszcze bardziej wysuszać lub podrażniać skórę. Naturalne i minimalistycznie skomponowane produkty bywają łagodniejsze, a jednocześnie wystarczająco skuteczne. Przy wyborze warto czytać skład i szukać preparatów, w których aktywne składniki takie jak mocznik, kwas mlekowy lub naturalne oleje znajdują się na czołowych miejscach listy składników.

Warto też wspomnieć, że głębokie pęknięcia, które krwawią lub są bolesne, mogą stanowić wrota wejścia dla infekcji bakteryjnych lub grzybiczych. W takim przypadku samopielęgnacja jest niewystarczająca i wizyta u lekarza lub podologa – specjalisty od pielęgnacji stóp – jest naprawdę wskazana. Podolodzy potrafią bezpiecznie usunąć zrogowaciałą skórę i doradzić w zakresie indywidualnie dobranej pielęgnacji.

Pęknięcia na piętach nie są nieuchronnym losem ani jedynie problemem estetycznym. To wyzwanie, na które organizm reaguje jednocześnie na wielu poziomach – i tak samo powinna reagować pielęgnacja. Połączenie codziennego nawilżania, delikatnego peelingowania, odpowiedniego obuwia i uwagi poświęconej ogólnemu zdrowiu potrafi w zdecydowanej większości przypadków przynieść widoczną i trwałą zmianę. Klucz nie tkwi w żadnym cudownym produkcie, lecz w cierpliwości i regularności – podobnie jak w przypadku większości rzeczy, które w życiu naprawdę działają.

Udostępnij
Kategoria Wyszukiwanie Koszyk