facebook
⚡ Zniżka APP5 już teraz! APP5 Do aplikacji
Zamówienia złożone przed godziną 12:00 są wysyłane natychmiast. | Darmowa wysyłka powyżej 250 PLN | Bezpłatna wymiana i zwrot w ciągu 90 dni

# Hormonální lub miedziane wkładki domaciczne i główne różnice między nimi Wkładki domaciczne (IUD)

Decyzja o antykoncepcji należy do najważniejszych decyzji zdrowotnych, jakie kobieta podejmuje w ciągu swojego życia. Choć na rynku dostępnych jest wiele możliwości, wkładki wewnątrzmaciczne zyskały w ostatnich latach wyjątkową popularność – i to w dwóch podstawowych wariantach. Wkładka hormonalna a wkładka miedziana to temat, który zajmuje nie tylko ginekologów, ale i tysiące kobiet szukających niezawodnej, długoterminowej i możliwie naturalnej ochrony przed niechcianą ciążą. Obie opcje mają swoje entuzjastyczne zwolenniczki i krytyczki, dlatego warto zagłębić się w temat głębiej, niż tylko słuchać rekomendacji koleżanek czy pierwszych wyników w wyszukiwarce internetowej.

Wkładka wewnątrzmaciczna jako taka istnieje w różnych postaciach od dziesięcioleci. Jej nowoczesne wersje to małe, w kształcie litery T urządzenia wprowadzane bezpośrednio do macicy przez lekarza, gdzie pełnią swoją funkcję przez kilka lat. Choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się podobne, wkładka hormonalna i miedziana działają na zupełnie odmiennych zasadach – i właśnie w tym tkwi klucz do zrozumienia, który wariant jest odpowiedni dla konkretnej kobiety i jej sytuacji życiowej.


Wypróbuj nasze naturalne produkty

Jak działają i czym się zasadniczo różnią?

Wkładka miedziana, w terminologii medycznej określana jako IUD (intrauterine device), działa na zasadzie czysto fizykochemicznej. Miedź, którą jest owinięta, uwalnia do jamy macicy jony toksyczne dla plemników – obniżają ich ruchliwość i zdolność do zapłodnienia komórki jajowej. Jednocześnie wpływa na środowisko macicy w taki sposób, aby było niekorzystne dla ewentualnego zapłodnienia. Wkładka miedziana nie zawiera żadnych hormonów – i właśnie to jest dla wielu kobiet jej największą zaletą. Ciało funkcjonuje w naturalnym cyklu, miesiączka pojawia się regularnie, a kobieta ma pełną kontrolę nad tym, czego nie wprowadza do swojego organizmu.

Wkładka hormonalna, najbardziej znana pod nazwą handlową Mirena lub jej mniejszą wersją Kyleena, uwalnia do macicy małą ilość syntetycznego gestagenu – lewonorgestrelu. Ten hormon działa miejscowo na śluz szyjkowy, zagęszczając go na tyle, że plemniki nie są w stanie przedostać się do komórki jajowej. Jednocześnie ścieńcza błonę śluzową macicy i u niektórych kobiet hamuje owulację, choć nie jest to jego główny mechanizm działania. Ilość hormonu uwalnianego do krwiobiegu jest przy tym znacznie mniejsza niż w przypadku klasycznej tabletki antykoncepcyjnej, co dla wielu kobiet stanowi akceptowalny kompromis.

Skuteczność obu wariantów jest porównywalnie wysoka. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia wkładki wewnątrzmaciczne należą do najskuteczniejszych metod antykoncepcji w ogóle – z skutecznością przekraczającą 99%. Dane te stawiają obie opcje na równi ze sterylizacją, przy czym w odróżnieniu od niej są w pełni odwracalne. Po usunięciu wkładki płodność powraca praktycznie natychmiast.

Interesujący jest również czas działania. Wkładka miedziana wytrzymuje w organizmie do 10–12 lat, przy czym niektóre typy są zatwierdzone na dłuższy okres. Wkładki hormonalne mają zazwyczaj żywotność 5 lat (Mirena) lub 3 lata (Kyleena). Dla kobiety planującej rodzinę w perspektywie trzech lat może to być decydujący czynnik – podobnie jak dla kobiety po pięćdziesiątce, która zastanawia się, jak przetrwać menopauzę bez niechcianej ciąży.

Skutki uboczne, które decydują

Jeśli istnieje jeden temat, który w dyskusjach o antykoncepcji wybrzmiewa najsilniej, to właśnie skutki uboczne. I właśnie tutaj wkładka hormonalna i miedziana różnią się najbardziej.

Wkładka miedziana bywa kojarzona z obfitszą i bardziej bolesną miesiączką, szczególnie w pierwszych miesiącach po założeniu. Niektóre kobiety opisują silniejsze krwawienie i skurcze, które mogą być na tyle nieprzyjemne, że decydują się na inny rodzaj antykoncepcji. Z drugiej strony efekt ten u wielu kobiet z czasem słabnie, a organizm przyzwyczaja się do obecności wkładki. Dla kobiet, które już przed założeniem cierpiały na obfite miesiączki, wkładka miedziana może nie być idealnym wyborem.

Wkładka hormonalna natomiast u dużej części kobiet znacznie zmniejsza miesiączkę lub całkowicie ją eliminuje. Dla kobiet cierpiących na endometriozę, obfite miesiączki lub bolesne skurcze może to być dosłownie ulga, która zmieni jakość ich codziennego życia. Właśnie dlatego wkładka hormonalna jest przepisywana również jako środek terapeutyczny w leczeniu tych stanów, nie tylko jako antykoncepcja.

Z drugiej strony istnieje grupa kobiet wrażliwych na ingerencje hormonalne, u których nawet niska lokalna dawka gestagenu może wywołać skutki uboczne – zmiany nastroju, spadek libido, trądzik czy bóle głowy. Doświadczenia te są bardzo indywidualne i nauka nie udzieliła na nie jeszcze jednoznacznej odpowiedzi. Jak wskazuje badanie opublikowane w czasopiśmie JAMA Psychiatry, istnieje statystyczny związek między hormonalną antykoncepcją a występowaniem depresji, przy czym powiązanie to jest słabsze w przypadku wkładek wewnątrzmacicznych niż tabletki kombinowanej – jednak nie można go całkowicie wykluczyć.

Weźmy jako przykład trzydziestoletnią Katarzynę, która po latach stosowania tabletki szukała alternatywy. Zdecydowała się na wkładkę miedzianą, ponieważ chciała być „bez chemii". Pierwsze trzy miesiące były trudne – silniejsza miesiączka i okazjonalne bóle dawały jej się we znaki. Potem jednak sytuacja się ustabilizowała i dziś, dwa lata po założeniu, opisuje swój cykl jako naturalny i przewidywalny. Jej koleżanka Luiza wybrała natomiast wkładkę hormonalną po urodzeniu drugiego dziecka – cierpiała na endometriozę i doceniła, że miesiączka niemal całkowicie zniknęła. Obie są zadowolone ze swojego wyboru – a mimo to wybrały przeciwne rozwiązania. To dokładnie ten punkt, który lekarze wielokrotnie podkreślają: nie istnieje uniwersalnie najlepsza opcja, istnieje tylko ta właściwa dla konkretnej kobiety.

Ważną rolę odgrywa również wiek i macierzyństwo. Historycznie wkładka wewnątrzmaciczna była zalecana głównie kobietom, które już rodziły, ponieważ założenie wkładki do macicy, która nigdy nie przeszła przez poród, bywa trudniejsze i bardziej bolesne. Dziś to zalecenie się zmienia – nowoczesna ginekologia uznaje, że wkładki mogą stosować również młode kobiety bez dzieci, zarówno hormonalne, jak i miedziane. Decydująca jest indywidualna anatomia i ogólny stan zdrowia.

Hormonalna i miedziana wkładka wewnątrzmaciczna obok siebie na białym tle

O czym pomyśleć przed wizytą u ginekologa

Zanim kobieta wejdzie do gabinetu z pytaniem „chcę wkładkę", warto zastanowić się nad kilkoma kwestiami. Jak reaguje na hormonalną antykoncepcję? Czy ma tendencję do obfitych lub bolesnych miesiączek? Czy planuje ciążę w najbliższych latach? Czy cierpi na jakieś schorzenie ginekologiczne, takie jak endometrioza, mięśniaki lub zespół policystycznych jajników? Odpowiedzi na te pytania znacznie zawężą wybór i pomogą ginekologowi zaproponować naprawdę spersonalizowane zalecenie.

Istnieją również sytuacje, w których jeden z wariantów jest przeciwwskazany. Wkładka miedziana nie jest odpowiednia dla kobiet z chorobą Wilsona (schorzenie związane z zaburzeniem metabolizmu miedzi) ani dla tych, u których obecne są mięśniaki deformujące jamę macicy. Wkładka hormonalna nie jest zalecana kobietom z wywiadem nowotworów zależnych od hormonów lub przy aktywnej chorobie wątroby.

Reakcje alergiczne na miedź są rzadkie, ale istnieją. Jeśli kobieta podejrzewa u siebie wrażliwość na ten metal, warto skonsultować to z lekarzem przed założeniem wkładki i ewentualnie przeprowadzić badanie alergologiczne. Podobnie należy wziąć pod uwagę, że wkładka hormonalna, choć działa miejscowo, nadal wprowadza do organizmu syntetyczny hormon – i dla kobiet, które zdecydowały się na antykoncepcję całkowicie wolną od hormonów, wkładka miedziana jest bardziej logicznym wyborem.

Warto również wspomnieć o aspekcie ekonomicznym. Koszt wkładki i jej założenia w Polsce wynosi rzędowo kilkaset do kilku tysięcy złotych, przy czym część kosztów może być refundowana przez ubezpieczyciela zdrowotnego – zależy to od konkretnej kasy chorych i wskazania. Biorąc pod uwagę czas działania, wkładka wewnątrzmaciczna w przeliczeniu na miesiąc wychodzi znacznie taniej niż regularnie kupowana tabletka.

Jak zauważył czołowy ginekolog w swoim wywiadzie dla portalu specjalistycznego: „Kobiety przychodzą dziś znacznie lepiej poinformowane niż dawniej. Mimo to naszym zadaniem jest pomóc im odróżnić to, co jest dla nich naprawdę odpowiednie, od tego, co poleciał im algorytm w mediach społecznościowych." Te słowa doskonale oddają dylemat współczesnej pacjentki – informacji jest pod dostatkiem, ale orientacja w nich wymaga fachowej pomocy.

Wkładki wewnątrzmaciczne w ogóle – zarówno hormonalne, jak i miedziane – zajmują dziś stałe miejsce w portfolio metod antykoncepcyjnych. Ich długoterminowa niezawodność, odwracalność i stosunkowo niewielkie obciążenie dla organizmu czynią z nich atrakcyjną alternatywę dla codziennej tabletki lub prezerwatywy. Mimo to nie są pozbawione ryzyka i ograniczeń, dlatego decyzja nigdy nie powinna być pochopna ani podejmowana bez konsultacji z ginekologiem.

Jeśli kobieta zastanawia się nad wyborem między wkładką hormonalną a miedzianą, najlepsza rada brzmi: zapomnieć o tym, co działa u sąsiadki czy koleżanki z pracy, i skupić się na własnym ciele, własnej historii z antykoncepcją oraz własnych planach na przyszłość. Być może okaże się, że wkładka miedziana jest właściwym rozwiązaniem dla kobiety, która chce żyć bez hormonów i nie przeszkadza jej obfitsza miesiączka. A może potwierdzą się wkładka hormonalna przyniesie ulgę po latach bolesnych cykli i stanie się małą codzienną rewolucją w jakości życia. W obu przypadkach chodzi o wolną i świadomą decyzję – i to jest najważniejsze.

Udostępnij
Kategoria Wyszukiwanie Koszyk