facebook
Zamówienia złożone przed godziną 12:00 są wysyłane natychmiast. | Darmowa wysyłka powyżej 250 PLN | Bezpłatna wymiana i zwrot w ciągu 90 dni

Jak przygotować bretońską fasolę według tradycyjnego przepisu

Bretońska fasola - smak Francji na polskim talerzu

W sercu zachodniej Francji, w regionie zwanym Bretanią, powstał przepis, który dzisiaj gotuje się od Paryża po Pragę. Bretońska fasola, sycące, pachnące i doskonale rozgrzewające danie, zdobyło popularność nie tylko wśród miłośników kuchni francuskiej, ale także wśród tych, którzy szukają prostego i uczciwego obiadu. Podstawą są białe fasole, pomidorowa baza i często także kiełbasa lub wędzone mięso, które dodają potrawie pełni i głębokiego smaku. Może zaskoczyć, że to danie jest bliższe polskiemu gulaszowi niż wyrafinowanej haute cuisine – i właśnie dlatego jest nam tak bliskie.

Danie, które pachnie domem i dalekimi miejscami. Może spotkaliście je na wakacjach we Francji, może zainteresowała was konserwa z napisem Cassoulet na półce sklepu z zagranicznymi specjałami. W każdym razie nadszedł czas, aby przyjrzeć się bretońskiej fasoli i jej przepisom bliżej – wraz z praktycznymi wskazówkami, jak przygotować ją w domu i dlaczego mogą być interesującą częścią zdrowej i zrównoważonej diety.

Czym właściwie jest bretońska fasola?

Początkowo była to potrawa biednych. Rolnicy w Bretanii mieli głównie do dyspozycji rośliny strączkowe, warzywa z ogródka i mięso tylko okazjonalnie – jeśli w ogóle. Dziś bretońska fasola przygotowywana jest jako sycące danie, często wzbogacane o wędzone mięso, kiełbasę lub boczek, a jej postać różni się nieco w zależności od regionu. Nie należy mylić jej z cassouletem z regionu Langwedocji, który jest jeszcze bardziej sycący i zawiera więcej rodzajów mięsa.

Podstawowy przepis zazwyczaj obejmuje:

  • białą fasolę (często duże masłowe),
  • cebulę, czosnek i koncentrat pomidorowy lub pomidory w kawałkach,
  • zioła jak tymianek lub liść laurowy,
  • oraz mięso – od kiełbasy po wędzone, aż do kaczej nogi w bardziej luksusowych wersjach.

To danie, które zyskuje z czasem. Kiedy pozostawisz je na następny dzień, smakuje jeszcze lepiej. Podobnie jak polski gulasz czy francuskie ratatouille.

Tradycyjne i nowoczesne wersje

Znalezienie przepisu na bretońską fasolę nie jest trudne. Ale znalezienie takiego, który smakuje jak w bretońskiej gospodzie, wymaga trochę praktyki. Kluczem jest powolne gotowanie i wysokiej jakości składniki – najlepiej suchą białą fasolę, którą wcześniej namoczysz, oraz domową kiełbasę lub kawałek wędzonego mięsa, najlepiej z kością. Dzięki temu do sosu uwolni się maksimum smaku.

Ale nie każdy ma czas lub chęć spędzać godziny w kuchni. Dlatego powstały uproszczone przepisy – na przykład bretońska fasola z konserwy, którą można podgrzać w kilka minut. W idealnym przypadku konserwa powinna zawierać tylko prawdziwe składniki – fasolę, pomidory, kawałek mięsa, przyprawy. Dziś można znaleźć także wersje ekologiczne lub wegetariańskie, gdzie mięso zastępuje wędzone tofu lub tempeh.

Jednym z praktycznych trików na szybką wersję w domu jest użycie fasoli z puszki, najlepiej bez soli, i dodanie do niej podsmażonej kiełbasy oraz sosu pomidorowego z czosnkiem. W ciągu pół godziny masz na stole danie, które smakuje jak z francuskiej wsi.

Bretońska fasola z kiełbasą czy wędzonym mięsem? Zależy od nastroju

Jedną z największych zalet tego dania jest jego zmienność. Jeśli masz ochotę na coś bogatszego i bardziej sycącego, bretońska fasola z kiełbasą nie zawiedzie. Wybieraj jednak starannie – najlepiej lokalną, uczciwą kiełbasę bez konserwantów i dodatków chemicznych. Kilka plasterków podsmaż na złoto, dodaj do fasoli i pozwól się chwilę podgrzać.

Z kolei bretońska fasola z wędzonym mięsem, na przykład karkówką lub wędzonymi żeberkami, przynosi dymną głębię i smak, który doskonale uzupełnia delikatność fasoli. Wędzone mięso możesz gotować osobno, a potem wmieszać do sosu, lub dusić bezpośrednio z fasolą, aby smaki się pięknie połączyły.

Pewna rodzina we Francji, u której mieszkałam podczas studenckiej wymiany, przygotowywała swoje Haricots à la Bretonne zawsze z domową kiełbasą, którą marynowali w czerwonym winie i czosnku jeszcze przed gotowaniem. Końcowy smak był tak intensywny, że do dania nie potrzebowaliśmy nawet chleba.

Zdrowsza i bardziej zrównoważona alternatywa klasyki

W czasach, gdy wiele osób stara się ograniczać spożycie mięsa lub szukać bardziej zrównoważonych sposobów odżywiania, bretońska fasola jest zaskakująco aktualna. Rośliny strączkowe jako źródło białka, błonnika i minerałów oferują pożywną podstawę, która może łatwo zastąpić produkty zwierzęce bez utraty smaku.

Jednocześnie przygotowanie z fasoli, pomidorów i przypraw jest doskonałym przykładem, jak można gotować zrównoważenie i bez zbędnego marnowania. Jeśli kupisz suszoną fasolę w dużym opakowaniu, uzupełnisz ją sezonowymi warzywami i użyjesz na przykład resztek wędzonego mięsa z lodówki, uzyskasz przystępne cenowo i ekologicznie przyjazne danie.

A jeśli chcesz pójść jeszcze dalej – wybierz ekologiczne składniki, najlepiej lokalnego pochodzenia. Dziś istnieją już polskie farmy, które uprawiają rośliny strączkowe w jakości odpowiedniej dla ekologicznego rolnictwa. Zrównoważona kuchnia to nie tylko dieta roślinna, ale przede wszystkim przemyślenie pochodzenia i przetwarzania żywności.

Co do tego? Prostota wygrywa

Bretońska fasola jest na tyle sycąca, że zazwyczaj wystarczy do niej kromka chleba na zakwasie. Możesz jednak dodać gotowane ziemniaki lub – dla bardziej uroczystej wersji – posypać danie świeżymi ziołami i podać z kieliszkiem czerwonego wina. A jeśli coś zostanie, możesz fasolę następnego dnia zapiec w piekarniku z odrobiną bułki tartej i sera. Następnego dnia smakuje jeszcze lepiej.

Francuski szef kuchni Raymond Blanc powiedział kiedyś: „Naprawdę dobre jedzenie nie polega na luksusie, ale na trosce, jaką mu poświęcasz." I to jest właśnie istota bretońskiej fasoli – prostota, z której powstaje coś wyjątkowego.

Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na przepis z kiełbasą, z wędzonym mięsem czy tylko z pomidorami i ziołami, bretońska fasola jest dowodem na to, że tradycyjne potrawy mają swoje miejsce także w nowoczesnej kuchni. Są sycące, pożywne, łatwo zmienne i przede wszystkim – smakują tak, że będziesz na nie czekać znowu i znowu.

Udostępnij to
Kategoria Wyszukiwanie Twój koszyk